Dlaczego dovnwoty szkodzą sieci hive?

avatar
(Edited)

Nie jedną downwotowa burze na hive już przeżyłem i jeśli nic się w tym temacie nie zmieni, nie jedną pewnie jeszcze przeżyję. Ostatnimi czasy moim zdaniem miarka się przebrała dlatego postanowiłem napisać coś na ten temat.

Ostatnio na świcie nie dzieje się dobrze i może dlatego ogólne w mam trochę mały dystans do pewnych spraw. Przyszło mi bowiem w dość ostrym tonie dyskutować na temat ostatnich akcji downwotowania.

W tym miejscu chciałem przeprosić @gtg @bowess czy też @depsearch jeśli poczuli się w jakiś sposób urażeni tonem moich wypowiedzi i zarazem po prosić o to abyście przeczytali ten wpis do końca i jeszcze raz przemyśleli zamieszczone tu argumenty.


Nie jestem może ekspertem w technologi blockchain ani też specjalistą w sprawach technicznych. Ponad trzy lata jestem jednak użytkownikiem sieci, który w mare regularnie tu zagląda pisze komentuje i bierze udział w życiu społeczności i myślę że mam tu coś już w temacie do powiedzenia właśnie z perspektywy zwykłego użytkownika.

Zgadzam się że przez lata sieć przeszła wiele transformacji i testowała wiele różnych technicznych rozwiązań. Także z tym żę to co teraz mamy jest wynikiem lat tych doświadczeń. Oraz z tym, że bardzo często dla zysku niektórzy użytkownicy wykorzystują luki w systemie żeby po prostu wyciągać z puli nagrody które w stosunku do ich wkładu w sieć nie wnoszą zbyt wiele.

Jeśli chodzi o cyferki, statystyki i inne tego typu wskaźniki to na pewno przemawiają one za downwotami jako skuteczną formą ograniczania tych nadużyć i zniechęcania użytkowników, którzy tych nadużyć się dopuszczają.

Z pewnością nikt też nie wątpi że ekosystem hive oferuje możliwości do założenia własnych plemion oraz własnych tokenów które funkcjonują niezależnie od tego co dzieje się w sieci głównej opartej o token hive i jak się komuś nie podoba to droga wolna. Sęk właśnie w tym że to ten rodzaj podejścia, wywiera właśnie najbardziej katastrofalny wpływ na sieć.

Mimo wszystko nadal uważam że dovnvoty są katastrofą z punktu widzenia socjologicznego czyli tego jak użytkownicy odbierają korzystanie z tego narzędzia oraz dużym zagrożeniem dla wolności słowa i wyrażania poglądów.

Przez te trzy lata, przeżyłem w tej sieci niezliczone wojny na flagi. Każda z nich pociągała za sobą ofiary. Nie w postaci fizycznej oczywiście, ani też nikt nic poza rewardami za posty nie tracił. Ale traciła sieć.

Traciła ponieważ za każdym razem kiedy do tego dochodziło wytwarzało się bardzo nieprzyjemne napięcie, wzajemna niechęć oraz niezdrowa atmosfera. Tyle tylko że nie tylko między samymi pokłóconymi, którzy zaczynali cały spór ale również niestety pod adresem samej sieci i zastosowanych tu rozwiązań.

Efektem tego było to że część użytkowników najzwyczajniej w świecie rezygnowało z pisania czy tez udzielania się tutaj w ogóle. I to nie tylko na hive.blog ale wszędzie.

Dlaczego? ponieważ te wojny często kończyły się tak że jeden z użytkowników o niższym HP, kończył jak o prześladowany przez użytkownika o dużo wyższym HP i to nie było tak że tylko w ramach kontrowersyjnego wpisu ktoś obniżał reward drugiej osobie ale robiono to cyklicznie jak leci za każdy kolejny wpis. Ponadto inni użytkownicy nie mogli wiele z tym z tym zrobić po za próbą przekonania tego drugiego żeby odpuścił.

Innym aspektem jest to że gdy już narodzą się negatywne emocje w związku z kwestią, co do której osoby się nie zgadzają, to sam downwote działa niestety jak płachta na byka na te emocje. W przypadku zwykłej łapki w dół użytkownik myśl sobie zazwyczaj coś w stylu:

"I co zadowolony jesteś z siebie? i tak cię mam w nosie"

W przypadku ograniczenia jego nagrody za post, czy tego chcemy czy nie, dana osoba czuje się po prostu okradziona lub ukarana przez kogoś za swoje poglądy.

Powyższa różnica jest kluczem do zrozumienia tego na czym problem polega.


Chociaż z neutralnego punktu widzenia może się to wydawać słuszne że taki system istnieje, to pokrzywdzony odbiera to trochę tak jakby ktoś mu wlepił karę, mandat albo zamykał usta.

womenimen.blogspot.com

Tyle że w przypadku kary i mandatu, gdy czujemy się pokrzywdzeni, możemy się odwołać do sądu i jeśli rzeczywiście niesłusznie nas potraktowano, to sąd nie tylko zwróci honor ale często również wynagrodzi za trudy poniesione z powodu niesłusznych oskarżeń to na hive downvote to downvote i nic nie można z tym zrobić bo przecież nikt nie ma żadnego wpływu na konta innych.

W przypadku oczywiście downvote za low content można bowiem dyskutować ale w takim z czystej zawiści, nie.

Tak samo sprawą kontrowersyjną jest ocena przydatności treści i działalności drugiego uzytkownika dla społeczności. Wierzę że osoby które zajmują się tym aby wyszukiwać takie treści, kierują się zazwyczaj możliwie obiektywnym podejściem, jednak czasem ten obiektywizm może być przyćmiony przez niewystarczające zrozumienie sytuacji czy też punkt widzenia i poglądy.

Ponad wszelką wątpliwość, po za funkcją odstraszającą do potencjalnych nadużyć, pełni to również funkcję odstraszającą dla nowych członków społeczności, którzy najzwyczajniej w świecie nie potrafią zrozumieć pewnych mechanizmów działania nowej sieci w której się znaleźli.

Downvote nie traktują z kolei jak motywacji do zrozumienia tego lepiej, a raczej jako de-motywację do dalszego użytkowania hive.


Ci sami userzy, którzy odchodzą nie stwierdzają, jednak że od dziś kończą z internetem na dobre i idą mieszkać w lesie bo ktoś ich tak potraktował. Nie, ci ludzie po prostu rezygnują z Hive i wracają z powrotem na inne platformy robić to samo co robili tutaj. Mimo tego że absurdalnie tam też z tego nic po za satysfakcją nie mają.

Dlaczego się tak dzieje?


pixabay.com

Gdy udzielamy się na klasycznych mediach czy tez forach, nic za to nie dostajemy ale też w związku z tym często nie traktujemy samego systemu zapewniającego nam komunikację jako współwinnego w sporze. Nie bez powodu ponieważ zazwyczaj nie dostarcza on żadnych narzędzi, które pozwalały by w jakikolwiek sposób penalizować bezpośrednio jednemu użytkownikowi drugiego użytkownika w taki sposób że tracił by on np potencjalny zarobek.

Oczywiście są takie rzeczy jak demonetyzacja czy też blokowanie kont, ale działa to na psychikę ludzką w trochę inny sposób. Ponadto taki system jak np na YT może istnieć dlatego że, ów dostawca, który takie metody stosuje, jest monopolistą na rynku i wie że użytkownicy jego sieci są niejako zmuszeni do korzystania z tej usługi jeśli chcą zaistnieć i pozyskać uwagę.

Wspomniane wcześniej napięcie i frustracja wywodzące się z downwotowania tutaj działa z resztą nieco inaczej niż demonetyzacja, ponieważ nie jest narzucane odgórnie a wymierzane przez niezależnych użytkowników i zależne od zawartości ich osobistego portfela, a nie od ich kompetencji w danym temacie.

Okazuje się bowiem że łatwiej ludziom jest przełknąć fakt że siecią Facebook rządzi "lewicowy" Zuckerberg, który gnębi "prawicowe" poglądy i w ramach tych praktyk odgórnie tworzy jakieś grono cenzorskie, aniżeli zaakceptować to że jeden człowiek z dużym kapitałem który jest tu użytkownikiem, może robić to samo.

Co gorsza to właśnie wielkość portfela, który nie zawsze odzwierciedla wkład w sam rozwój sieci a nie np dorobek i dobre intencje, decydują o tym jak wysoka ta demonetyzacja będzie.

Dochodzi do sytuacji gdy jedna osoba potrafi decydować za 100 innych i żadne przekonywanie nie pomaga.


Dodatkowo z ostatnimi Hardforkami, funkcja ta została zmieniona i teraz sam Dovnwte nie odbiera możliwości oddania głosu, a co za tym idzie nagrody kuratorskiej, tak jak było wcześniej. W poprzednim systemie, im ktoś więcej posiadał HP tym więcej kosztował go głos ujemny tym samym konta z dużą ilością hp płaciły za taką akcję np utrata kilu dolarów i dopuszczały się tego rzadziej.

Teraz downvotujący nie traci nic na tej decyzji, więc powoduje to sytuację, w której podejmuje taką decyzję bardziej lekkomyślnie albo korzystając z serwisów takich jak https://hive.vote/ ustawia stały dowvoting na kogoś.

Jeszcze inna kwestia jest taka że sam fakt groźby wywołania wojny powstrzymuje może i osoby o równym hp od nadużywania tej opcji, jednak ta sama zasada nie tyczy się sytuacji gdy mamy do czynienia z dużą dysproporcją w HP.

Problem ten występuje nie tylko w sytuacjach sporów, ale również w kwestii penalizowania nadużyć przez dużych holderów HP. Mamy tu bowiem własnie motyw strachu wywoływanego tym że taki holder zacznie się na nas mścić i kasować nagrody za wszystkie nasze treści a my nie będziemy w stanie niczego z tym zrobić ponieważ nawet nie jesteśmy w stanie mu oddać na tyle żeby się tym przejął i zechciał rozważyć rozejm. Śmiem twierdzić że z tego samego powodów niektóre treści pisane przez osoby z dużym HP, mimo tego że nie są jakieś wybitne i z dużym nakładem pracy, to zarabiają często 10-20 krotnie(sic!) więcej niż te należące do osób o minejszym HP i nikt z tym nic nie robi nawet jeśli uważa że tak wysoka nagroda się tej sobie się nie należy ponieważ boi się odwetu.

Co najgorsze jednak, prowadzi to od sytuacji że wpływ takich użytkowników z dnia na dzień rośnie o wiele bardziej. Dysproporcjonalnie szybciej od innych, mimo mniejszego wkładu pracy. Inni użytkownicy z kolei zostają jeszcze bardziej w tyle nie tylko przez to że mniej zarabiają ale również dlatego że ogranicza się im te marne zarobki przez dovnwote. Dochodzi do sytuacji gdzie wpadamy w błędne koło i ryzykujemy utratę kontroli nad siecią na rzecz kilku wpływowych kont.

Należy pamiętać bowiem, że owe tokeny to nie tylko pieniądz płacony za pracę ale również moc decydowania w którym kierunku sieć pójdzie. Pozbawiając go danego użytkownika, pozbawiamy go również tych 50% wpływu na sieć jaki zyska po po wypłacie i tym samym zamiast do rozproszenia prowadzimy do centralizacji władzy i wpływów w sieci.

Ostatnia kwestia to Cenzura. Pięknie by było gdyby dało się zrobić tak, że dovnwote służy jedynie jako narzędzie do zwalczania nadużyć. Niestety coraz powszechniej wykorzystuje się go do ograniczania zarobków osobom których poglądy są dla innych niewygodne. W kontekście wszystkiego co zostało wcześniej powiedziane można więc z całą stanowczością powiedzieć że kilka bardzo wpływowych kont może najzwyczajniej w świecie doprowadzić do sytuacji, w której osoby o niewygodnych poglądach nie tylko zostaną pozbawione tu możliwości zarabiania na swojej pracy ale również skuteczne pozbawić jakiegokolwiek wpływu na sieć (o ile nie dysponują oni dużymi zasobami własnej gotówki i nie są gotowi ich tu zainwestować), a także skutecznie odstraszyć pojawianie się tu takiej publiki.

Jeśli przepędzamy np kilka osób popierających to że obecna pandemia to ściema to przepędzamy również np twórców, których czytelnikami byli ci pierwsi ponieważ tracą oni swoją audiencję i voterów!.



pixabay.com

I wszystko super tylko że zarówno przepędzeni jak i ci którzy stracili audiencję, są również odbiorcami, komentatorami i voterami innych treści. Jeśli my odpadniemy to ci autorzy również odczuwają że piszą tu jedynie sami dla siebie i w końcu odchodzą a za nimi inni, którzy odczują to po tym jak i tamci znikną. Sieć traci użytkowników lawinowo a co za tym, traci swój potencjał do stania się siecią poważną i konkurencyjną dla innych.

Sam system zwalczania nadużyć również może być wykorzystany do nadużyć. Sposób na to aby pokazać jak może to działać zrodził mi się w głowie podczas wymiany zdań z @gtg. Postanowiłem poczekać aż któryś z użytkowników którego poglądy mnie urażają popełni błąd i zamieści content gorszej jakości. Czytając regularnie swoją tablicę, doskonale wiem że taki content pojawia się przynajmniej raz na tydzień ze strony użytkowników którzy na ogół się jednak starają i że często jest pomijany przez downvoterów słabych treści szczególnie jeśli to co zostało zamieszczone, jest zgodne z ich poglądami.

Nie musiałem długo czekać ponieważ jeszcze tego samego dnia pojawił się wpis użytkownika @ilodz24hd który spełniał wszystkie kryteria. Naprawdę mnie bulwersował, był contentem słabej jakości i co zabawniejsze, prawdopodobnie rezonował z poglądami osoby do której zwróciłem się o downvoting, a która, podobnej jakości wpisy @kalikalejawp oraz @czcibor360 , o treści z którą się nie zgadzała, downvotowała za low content prawie natychmiast. Ten wpis z kolei wisiał już 12 h i nic się nie wydarzyło.

Pobawiłem się więc w kapusia aby zobrazować tą sytuację dobitnie. nie chodzi mi tu bowiem o to że mam żal do bowess że np nie zareagowała od razu ponieważ mogła go rzeczywiście ni widzieć albo z innych przyczyn nie zareagować.. Ani tez o to że treści innych wymienionych userów zostały tak potraktowane ponieważ w niektórych aspektach się z tym zgadzam.

Rozchodzi się o to że takie zjawisko znów rodzi okazję do masy wzajemnych oskarżeń, kłótni, prywatnych porachunków i masy negatywnych emocji, które ostatecznie tak naprawdę odbijają się na samej sieci.

Robiliśmy wiele akcji promocyjnych hive i nowiu userzy pojawiali się tu na jakiś czas ale potem często znikali. Z moich doświadczeń śmię twierdzić że jednym z głównych powodów było właśnie to że min ten system zniechęca ich do pozostania tu dłużej.

Kilka osób oficjalnie deklarowało na przestrzeni tych trzej lat jak tu jestem że to właśnie min ten system był powodem ich odejścia stąd. Ci którzy jak ja wciąż tu są i pamiętają tamte sytuacje z pewnością zgodzą się zemną. Celowo nie podam tu przykładów aby uniknąć niepotrzebnej dyskusji na temat danych przypadków ponieważ to oczywiście nie było tak że tylko downvote miały na to odejście wpływ i nie tylko niezdrowa atmosfera. Ale śmiem twierdzić że były one tą przysłowiową cegiełka która nie jednokrotnie przechyliła szalę tej decyzji.

Zaraz ktoś może mi też zarzucić że chodzi mi głownie o mk.

Tak rzeczywiście odejście tej postaci również jest składową tego o czym piszę, ale głównie dlatego że od kiedy tu jestem, to własnie on był osobą w społeczności PL, która mocno wierzyła w tą sieć jako alternatywę nie tylko jako alternatywę dla obecnych social mediów ale przede wszystkim ostoję dla wolności słowa.

Wiem też że lepiej rozumie jej działanie i funkcjonowanie a także technikalia. I poświęcał wiele czasu na rozmowy z różnymi wpływowymi osobami tutaj. Jego zwątpienie na tym etapie rozwoju sieci i deklaracja przenosin na serwis blurt, który można by póki co określić mianem, wersji alfa sieci hive, jest więc dla mnie sygnałem, że z punktu widzenia wolności słowa dzieje się tu po za kurtyną coś na tyle niepokojącego i niepowstrzymywanego, że gdy dojdzie do skutku to nie będzie już o co walczyć.

pixabay.com

Tym samym również wyrażam swój niepokój tym faktem. i zarazem zaniepokojenie obserwowanymi wydarzeniami gdzie konta publikujące tresci alternatywne są bezdyskusyjnie gnębione na bazie różnych kwestionowalnych pretekstów, nie zawsze zgodnych z polityką przeciwdziałania plagiatom i nadużyciom.

Podsumowanie

Kończąc, uważam że chociaż musi istnieć jakieś narzędzie przeciwdziałania nadużyciom to Downvote robił i robi od początku dużo więcej złego niż dobrego dla sieci, odstraszając potencjalnych nowych użytkowników, generując masę negatywnych emocji, które są niepotrzebne. Prowokując ludzi do wzajemnych oskarżeń waśni, często bezpodstawnych zarzutów. Przesuwa strefę nadużyć w pozyskiwaniu środków ze strony drobnych twórców i użytkowników sieci, do obszaru na którym właściciele silniejszych kont mogą podcinać skrzydła słabszym, co w wielu przypadkach można zaliczyć do "nieuczciwych praktyk rynkowych". Stanowi też nieustającą groźbę wprowadzenia praktyk cenzorskich takich jak na innych portalach społecznościowych która wiąże się zasadniczo zarazem z demonetyzacją tych treści, niwelując więc zasadniczo dwóch z trzech najmocniejszych głównych zalet którymi reklamuje się od lat hive.

Praktyki tego typu mogą też doprowadzić w końcu np do kolejnego rozłamu sieci albo innych zawirowań, które tak naprawdę nikomu nie sprzyjają i tym samym pogrzebać nadzieje wszystkich na stworzenie tego co myślę wszystkim się tu trochę marzyło czyli prawdziwej alternatywy.

Pomysł był i jest bowiem dobry ale jak to bywa z dobrymi pomysłami. czasem wystarczy jedna rzecz w ich realizacji, z pozoru niewielka, która sprawia że zamiast się rozwijać, upadają.

Z roku na rok coraz bardziej jestem przekonany że tą kwestią tu na Hive będzie system downvotów. Przynajmniej dopóki go nie zmienimy.

Ja tak jak zaznaczałem, na technicznych kwestiach się nie znam, ale widzę rozwiązania teoretyczne.

Jednym z nich takim bardzo delikatnym, jest odwrócenie krzywej mocy dovnvotów. Mamy już krzywą nagrody kuratorskiej która za wpisy poniżej 20 paru dolarów obniża reward, czemu nie zrobić by czegoś podobnego dla downvote np na zasadzie że im mniejsza nagroda za post tym mniejszy dovnvote tak żeby jeden dovnwote nie był w stanie np zerować całego artykułu a np jedynie 1/10.

Wtedy Dopiero reakcja np 10 osób była by w stanie w zupełności go wyzerować. Czyli 10 osób musiało by się zgodzić ze treść rzeczywiście jest szkodliwa a nie jedna. Usuwamy tu też ryzyko nadużyć ze strony jednego silnego konta i wprowadzamy też pewną furtkę dla reagowania na nadużycia tych silnych kont, przez posiadaczy słabszych kont. Nie będą się oni od tego czasu obawiali reagować na low content publikowany przez grube ryby dvnwotem.

Innym bardziej radykalnym jest w ogóle wyłączenie systemu downvote na jakiś czas i sprawdzenie czy rzeczywiście kondycja sieci ucierpi na tym tak mocno że go nie ma. Mogło by się okazać paradoksalnei że to co tu piszę jest jednak faktem i low content i tka pozostał by strefą marginalną natomiast ilość użytkowników aktywnie działających i inwestujących tu radykalnie by się zwiększyła otwierając drogę do jeszcze szybszego rozwoju i adopcji sieci.

Ostatecznie być może warto by było poprostu rozwazyć jakies systemy subskrypcji za osiągnięcia w sieci czy też poprostu z racji tego że pozyskujemy jakiś status i dorobek które przekładały by się na dodatkowe dochody twórców już po zmonetyzowaniu ich treści. np uzależnione od ilości wyświetleń artykułu lub też filmu, albo też napisanych komentarzy itd.

Nie wiem czy udało mi się klarownie ująć istotę problemu. Nie raz złapałem się już na tym że za dużo piszę i za bardzo rozwlekam niektóre sprawy a jednocześnie nie bardzo wiem jak mógłbym ta wypowiedź skrócić.

Zapraszam do dyskusji i przede wszystkim do przemyślenia tego przez wspomnianego tu witnessa @gtg czy też innych wpływowych użytkowników sieci.

Pozdrawiam!



0
0
0.000
113 comments
avatar

Tyle pisania przez kilka dolarów z powodu spamu/kradzieży własności intelektualnej. Jeśli widzisz inne nadużycia zgłaszaj!

Tym samym również wyrażam swój niepokój tym faktem. i zarazem zaniepokojenie obserwowanymi wydarzeniami gdzie konta publikujące tresci alternatywne są bezdyskusyjnie gnębione na bazie różnych kwestionowalnych pretekstów, nie zawsze zgodnych z polityką przeciwdziałania plagiatom i nadużyciom.

Jak były faworyzowane, to nie przeszkadzało ;)?
Moje komentarze opozycyjne kilka krotnie były zerowane i jakoś nie broniłeś i nie oburzałeś się.

Tylko downvoting może obronić sieć przed zalewem spamów i przebitek popularnych tweetów etc.

Co widać z zewnątrz sieci, że za przebitkę czyjejś pracy można zarobić kilka dolarów. Pojawią się osoby, które będą chciały zainwestować parę dolarów w ten kranik. Raczej się rozczarują, bo takie rzeczy nie spotykają osób z ulicy, tylko swoich. Pozostanie tylko rozgoryczenie, co będzie związaniem z sianiem czarnego PR na Hive. A polish zaleję kolejna fala gorzkich żali.

@gtg Może na https://openhive.chat/ zrobić pokój do zgłaszania nadużyć w języku polskim, żeby kolega mógł łatwiej zgłaszać nadużycia innych, żeby było sprawiedliwie w flagach.

Poza tym jest jeszcze https://hivewatchers.com/

0
0
0.000
avatar
(Edited)

ja się w kapusia nie będę bawił i napisałem dlaczego. Możę ty lubisz psuc innym babki z piasku ale ja wolę żeby każdy realizował możliwości w swojej piaskownicy i sobie wzajemnie nie bruździł.

niema nadużyć?

@ligiczombie ma np inne zdanie https://blurt.blog/ethics/@logiczombie/hive-civil-war-2-0

Możesz czarować rzeczywistość tak jak robią to prezenterzy TV i bagatelizować głosy osób które myślą inaczej niż oficjalna wersja podaje sprowadzając je do jakichś płytkich rzeczy jak np "kilka dolców" ale to tylko maskowanie pleśni na ścianie. Grzyb prędzej czy później i tak znów wyjdzie.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Ja Hive i świata nie zbawię. Chcesz zmienić świat zacznij od siebie i najbliższego otoczenia. A na Hive mamy polish, o które powinniśmy dbać, żeby nie było zalewem spamu i kradzieży dóbr intelektualnych.

0
0
0.000
avatar

Ja dbam o jakość swoich treści. I nie publikuję plagoiatów. Ale polish jest na hive i to w jakim kierunku to hive zmierza powinno nas też obchodzić.

A walka z kradzieżą i ze spamem mogła by się realizować tak jak napisałem w inny sposób który jednocześnie nie dopuszczał by nadużyć. Nie sposób żeby w przypadku ewidentnego plagiatu i no efort content nie znalazło się np kilka osób które jednogłośnie stwierdzą że to jest pod dovnwote ale już w przypadku treści kontrowersyjnych jest inaczej. Dlatego o tym czy oddać głos który zeruje artykuł w 100% powinno decydować więcej niż jedna osoba.

0
0
0.000
avatar

Problem polega na tym, że nie jesteś w stanie zweryfikować czy jedno konto HIVE to jedna osoba czy jedna osoba to 20 kont. Na tej zasadzie działają farmy trolli. Niby 100 kont wrzuca podobną treść, żeby nadać określony punkt narracji, a tak na prawdę stoi za tym jeden człowiek czy jedna organizacja, który/a odpala sobie boty.

Decentralizacja polega na tym, że każdy ma prawo ocenić, a nie jakieś "szacowne grono", które będzie jednomyślne.

0
0
0.000
avatar

Tak to w rzeczy samej jest problem ale czy downvote jest rozwiązaniem tego problemu? moim zdaniem nie.

0
0
0.000
avatar

Przeczytałem Twój post z uwagą (co nie było łatwe), następnie prześledziłem posty na #polish do 10 dni wstecz, żeby zrozumieć w czym jest problem. Oprócz wymienionego w tekście postu @ilodz24hd znalazłem 5 lub 6 postów, które zaliczyły downvote. Większość z nich nie zasługiwała na to, ale i te "flagi" szkód większych nie zrobiły. Natomiast w przypadku wpisów @kalikalejawp to była zwykła kradzież copy-paste z innych mediów społecznościowych i nie sposób tego obronić.

Znalazłeś coś co uważasz za ważne, śmieszne czym chciałbyś się podzielić, ale nie masz pomysłu jak to ubogacić swoją treścią to opublikuj to z włączoną demonetyzacją, nie Ty jesteś autorem, nie Tobie należy się zarobek. Co w tym trudnego do zrozumienia?

Nie znalazłem przykładów downvotów za poglądy. Bynajmniej na #polish. Sam wychodzę z założenia, że każdy nawet najbardziej "odklejony" pogląd, wierzenie czy co tam jeszcze jeżeli jest zapotrzebowanie odbiorców powinien być publikowany. Jeżeli coś mi się nie podoba, albo mam odmienne poglądy to najwyżej nie zagłosuję, albo gdy głupota mnie razi to zmutuję takiego gościa, żeby mi się nie wyświetlał na "wallu".

Nie uważam, żeby trwała jakaś wojna downvotowa, albo ktoś prowadził krucjatę na użytkowników o odmiennych poglądach. A że jedno konto ma mniej HP a drugie więcej HP to nie jest efekt tego, że tych pierwszych tylko "flagowali", ale to jest efekt pracy i pieniędzy, które włożyli w swoje konta ci drudzy. Niestety nie ma równości na świecie i na HIVE też nie ma.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

ja tu nie mówię tylko o samym polish i nie tylko o ostatnich 10 dniach tylko ogólnie o 3 latach moich doświadczeń, Być może na polish ciężko znaleź takie treści teraz ale ciężko też swoją droga znaleźć osoby pomału. Wciąż mamy głownie stare konta weteranów a nowi przychodzą i odchodzą bo właśnie albo zanim się im pewne sprawy wyjaśni to ktoś zdąży ich już zrazić downvotem albo jeszcze coś innego.

Nie musisz dostrzegać problemu nie znaczy to że go nie ma.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Doczytałem do końca, nie było łatwo, ale wyłuskawszy Twoje kluczowe tezy mam taką odpowiedź.

Po pierwsze nie zgadzam się z tezą, że DV robi więcej złego niż dobrego, każda platforma zalana spamem i oszustwami, gdzie nie ma narzędzia do karania tego dowodzi. Jeśli ktoś przywiązuje się emocjonalnie do nagordy na etapie głosowania to nie jest to problem społeczności, a tej jednostki. Również, to nie jest cenzura, post wciąż jest widoczny dla wszystkich, a nawet wyzerowany post dostaje tyle samo nagrody co na scentralizowanych portalach. Takie nastawienie to jest właśnie postawa roszczeniowa i dowód, że takim autorom zależy tylko na drenowaniu puli nagród. Aktywność takich użytkowników, a raczej jej brak najczęściej dowodzi tego samego. Obrazanie się i przy okazji wszystkich wokół w takiej sytuacji jest zwyczajnie słabe, a być może też lepszym pomysłem od mszczenia się na większym koncie byłoby przeproszenie za popełniony błąd i zmiana zachowania... Tak zwyczajnie. A może warto wejść w dialog i spróbować kogoś przekonać?

Po drugie. Jeśli ktoś ma pomysł na bardziej efektywny mechanizm konsensusu niż stake-based voting to warto się nim podzielić i poddać pod dyskusję. Tymczasem głosowanie nad wysokością nagrody jest obecnie metodą działania Hive i każdy może swoją stawką glosować na to, co jego zdaniem jest wizją pozytywnej przyszłości dla społeczności. To jest odpowiedzialność osobista.

Przyjmę teraz punkt widzenia takiego wieloryba. Z góry przepraszam za skróty myślowe, nic osobistego. Dużo większym ryzykiem jest stworzenie miejsca postrzeganego przez nowych użytkowników jako "gniazdo foliarzy" niż stworzenie miejsca gdzie pewne treści nie są nagradzane i część obrażonych ludzi odejdzie. To jest absolutnie uzasadnione na wczesnym etapie rozwoju i każdy użytkownik może decydować o swoich środkach. To nie jest nic osobistego. Na Hive nie funkcjonuje masońska loża do spraw walki z wolnoscią. To tylko pewna logika oparta w teorii gier.

Dlatego pisałem o szukaniu pozytywnych rozwiązań. Nienawiść i strach się nie sprzedają. Zamiast zaproponować jakieś rozwiązanie to wiecznie czyta się tylko o protestach, walce, spiskach, tajemnicach, zagrożeniach, manipulacji. Tak, wszyscy już wiemy, że na świecie jest też zło. Po co mamy jeszcze się tym karmić? Co to ma być za wizja świata?! Naprawdę chcemy tutaj mieć alternatywną wersję telewizji?!

Co do ograniczenia wojenek jest bardzo ciekawy pomysł stworzenia dodatkowej puli jednego głosu dziennie, który służyłby tylko do odwracania nieuczciwych downvotów. To jest ewolucja, obecny system wymaga pewnych usprawnień, ale całkowite sunięcie DVów byłoby krokiem wstecz.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Po pierwsze nie zgadzam się z tezą, że DV robi więcej złego niż dobrego, każda platforma zalana spamem i oszustwami, gdzie nie ma narzędzia do karania tego dowodzi.

kazda platforam która ma takie narzędzia zamieniła się też w siedlisko cenzury ;]

Jeśli ktoś przywiązuje się emocjonalnie do nagordy na etapie głosowania to nie jest to problem społeczności, a tej jednostki.

To brzmi mniej więcej jak gadanie jakiegoś coucha o motywacji i takich tam. może i to jest problem ale nie społeczności a SPOŁECZEŃSTWA, bo to co na hive jest tylko odbiciem tego co po za nim, ale tak jak napisałem dovnwotem tego nie zmienisz. Wręcz przeciwnie prowokujesz rozłamy i pokazywanie środkowego palca zamiast edukacji.

Również, to nie jest cenzura, post wciąż jest widoczny

tak YT też tak mówi o swoim demonetyzowaniu. Podziękuję za taką pokrętną nowomowę tym środkowym palcem właśnie. Wszyscy piszą i nagrywają również w nadziei na zysk. jak ich go pozbawiasz to pozbawiasz ich motywacji do robienai czegoś sensownego po za wrzucaniem memów a to moga z większą skutecznością robić w innych miejscach również za darmo.

Takie nastawienie to jest właśnie postawa roszczeniowa i dowód, że takim autorom zależy tylko na drenowaniu puli nagród.

Tak bo jak człowiek się stara i coś tworzy dla innych to wiadomo że żyje samym powietrzem prawda:P Ty to pewnie nawet do pracy altruistycznie chodzisz i nie oczekujesz wynagrodzenia bo wiadomo że takie oczekiwania to postawa roszczeniowa XD

Obrazanie się i przy okazji wszystkich wokół w takiej sytuacji jest zwyczajnie słabe, a być może też lepszym pomysłem od mszczenia się na większym koncie byłoby przeproszenie za popełniony błąd i zmiana zachowania...

To przeproś mnie za obrażanie mnie od postaw roszczeniowych bo mnie to uraża i spłyca moje wypowiedzi.

Dużo większym ryzykiem jest stworzenie miejsca postrzeganego przez nowych użytkowników jako "gniazdo foliarzy" niż stworzenie miejsca gdzie pewne treści nie są nagradzane i część obrażonych ludzi odejdzie.

Ach czyli mamy konsensus boimy się niezależnego myślenia i nie chcemy dać za duzo wpływów osobom które myślą niezależnie. ja myślę że to będzie temat mojego następnego wpisu pod tytułem gniazdo foliarzy.

A może warto było by się pozbyć gniazda Covidian, oni i tka za nie długio zaczną wymierać od szczepionek i duże udziały zostaną zablokowane bezpowrotnie :P

Nienawiść i strach się nie sprzedają

Dlatego TV zarabia miliardy XD

To ty głosisz nienawiść i strach. przed chwilą porównałeś mnie do jakiegoś insekta który wypełza z "gniazda" zasadniczo jakbyś mi tak powiedział w oczy to była by jeszcze przemoc ;]

Dlatego pisałem o szukaniu pozytywnych rozwiązań.

pozytywne rozwiązania nie mieszczą się w generowaniu negatywnych bodźców. Wojna przemoc i karanie ludzi niczego pozytywnego NIGDY nei wygenerowała.

Tak, wszyscy już wiemy, że na świecie jest też zło. Po co mamy jeszcze się tym karmić? Co to ma być za wizja świata?! Naprawdę chcemy tutaj mieć alternatywną wersję telewizji?!

Jeśli by wszysyc wiedzieli co się dzieje to nie było by 60% osób zaszczepioncyh w tym kraju, Segregacji sanitarnej w Austrii Australi i innych krajach a także wielu innych rzeczy.

Co do ograniczenia wojenek jest bardzo ciekawy pomysł stworzenia dodatkowej puli jednego głosu dziennie, który służyłby tylko do odwracania nieuczciwych downvotów. To jest ewolucja, obecny system wymaga pewnych usprawnień, ale całkowite sunięcie DVów byłoby krokiem wstecz.

ogólnie mam wrażenie ze nie czytałes mojego wpisu jednak poniewaz podałem 3 rózne rozwiązania i tylko jedno znich zakładało usuniecie dovnwotów dlatego nei wiem skąd takie manipulacyjne gadki jakobym miał tylko to sugerować?

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Pozostałe rozwiązania są nierealne, albo tworzą kolejne niezdrowe dynamiki. Na przykład multikonta lub stowrzenie wrażliwości na nadużycia przez największe konta.

Nie mam dwóch godzin, żeby wchodzić w każdą rozwleczoną myśl. Jak to fajnie streścisz w tekst, który łatwo się czyta to nawet zostawię upvote. Tymczasem ten styl jest nie do przeskoczenia dla mnie.

Tym bardziej, że reagujesz emocjonalnie, logiczna spójność jest żadna, a poziom odniesienia do mojego komentarza znikomy. Łapiesz jakiś zwrot i się nakręcasz bez zwrócenia uwagi na szerszy kontekst. To nawet nie jest dialog, a jakieś losowe przerzucanie się.

Nie będę Cię minusgłosował, bo nie zgadzam się z rozkręcaniem DVotowych wojen z osobistych przyczyn, chociaż cierpliwość już mi się kończy, a nic produktywnego się tu nie wydarza.

No i nie było ani słowa o insektach. Myślałem raczej o dumnym orle, który broni swego gniazda ;)

0
0
0.000
avatar

no i wzajemnie mi też się cierpliwość na twoją ignorancję kończy ale nie będę cie dovnwotował bo tego nie pochwalam ;]

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Mam wrażenie, że nawet jeśli chcesz dobrze to nie zmieni się nic dopóki nie wydarzy się coś na górze a cała rozmowa zejdzie do poziomu z dala od osób, którym nikt nie chce się narazić. Pozostaje chyba po prostu czekać na rozwój wydarzeń. Tak jak wspomniałeś w skrócie. Jest metoda kija i marchewki gdzie jest dysproporcja i kij stosowany jest zdecydowanie częściej niż marchewka. Nie mi to oceniać czy jest to stosowane świadomie bądź mniej czy stosowane wybiórczo czy nie ale nasze zdanie jest takie, że to ma negatywny wpływ na sieć czy to poprzez nie pojawienie się nowych użytkowników czy spowodowanie, odejście innych po pewnym czasie co dostrzegą w tym niesprawiedliwość. Jeśli część nie dostrzega w tym absolutnie żadnego problemu to o skutkach takich praktyk dowiemy się pewnie za jakiś czas.

Z własnych doświadczeń wiem, że czasem warto poznać różny punkt widzenia aby mieć szerszy pogląd na całokształt.

Wiadomo, że ludzie pracujący od strony technicznej wiedzą jak to wszystko funkcjonuje od podszewki ale nie powinno się bagatelizować też sygnałów które dają przysłowiowi "Kowalscy"

Oczywiście można ich traktować jako złodziei tokenów z puli a jednocześnie przymykać oko na praktyki stosowane u góry ale czy to jest dobre rozwiązanie?

0
0
0.000
avatar
(Edited)

myślę że podsumownaiem twojej wypowiedzi jest to:
mój wpis prawie 3000 słów z którymi można się nie zgadzać ale są napisane w dobrej wierze i z myślą o rozwoju społeczności tak dobrze jak umiałem. siedziąłem nad tym pół dnia. @engrave 1.2 Hive

komentarz @zimnaherbata walniety na kolanie którego poglądy są zgodne z poglądami "tutejszego "mainstreamu" i na dodatek spłycają pracę co do której włożyłem tyle wysiłku ==> @engrave 100% 6.34 dolców

A podobno engrave jest po to żeby oceniać high content i nigdzie nie pisze nic o ideologii tego contentu ;]

I co jak myślisz kto będzie miał prędzej po 3 latach takich sytuacji większy wpływ na platformę i na to co się na niej dzieje :P

To jest takie samo kolesiwstwo jak w politycy niby wszysyc moga założyć partie ale są partie i Partie te drugie co zawsze dochodzą do władzy tylko "przypadkiem" sie kumplują z czołowymi korpo i wyznają ich ideologię ;)

0
0
0.000
avatar

A oczywiści dodajmy do tego jeszcz dovnwote i juz mamy odpowiedź jak manipulowac władzą na hive

0
0
0.000
avatar

Nie wszystko jest spiskiem...

0
0
0.000
avatar

Masz rację. Niektóre rzeczy są tylko jego następstwami XD

0
0
0.000
avatar

Ty masz jakieś urojenia, "władza na hive" :D - komedia.

0
0
0.000
avatar

Tak ja mam urojenia dlatego Główny współczynnik nazywa się Hive Power tu głosujemy na wittnesów: https://peakd.com/me/witnesses którzy podejmują "decyzje" odnośnie tego w którym kierunku sieć idzie i cały czas powtarza się że "pieniądz ma głos" a przydzielanie nagród nazywa się "głosowaniem".

istna komedia :P

0
0
0.000
avatar

Jakość > ilość

0
0
0.000
avatar

Kto definiuje jakość? Jakość dla każdego z osobna będzie inna.

0
0
0.000
avatar

Stakeholderzy definiują jakość podczas głosowania. Tak jak słusznie zauważyłeś, dla każdego jest czymś innym. Ogólnie to odzwierciedla ją kwota wypłacana po 7dniach.

0
0
0.000
avatar

Wydaje mi się że często odzwierciedlenie nie daje prawidłowych wyników. Większość głosów leci z sympatii czy tam z wyniku zaistniałych układów a mniej z tych realnych powodów dla których ludzie powinni oddawać głosy, wynikające np z podobnych zainteresowań ale dzieje się tak z braku kolejnych użytkowników o różnorodnych zainteresowaniach niż te które funkcjonują obecnie w większości jak crypto IT co zdecydowanie nie jest moim konikiem bo w tych sprawach jestem bardziej laikiem. Gdyby nie głosowanie z sympatii do kogoś z kolei ciężko byłoby w ogóle rozwinąć konto, że jeszcze szybciej nowe osoby po prostu zaczęłyby odchodzić bo jeśli ktoś nie jara się technologią to nie dostrzeże potencjału a pójdzie bo nie jest intuicyjne jak to do czego został przyzwyczajony.

0
0
0.000
avatar

no gdyby tak był to ktoś powinien usunąć co najmniej po 10-20 dolców z kilku twoich wpisów z którymi się nie zgadzam jak chociażby z tym który przemyca podstępnie ideologię nie będziesz miał nic i "będzeisz szczęsliwy" i co komu to oceniać? tobie mi czy komu? Niestety prawda jest taka że tylko bogaci i wpływowi mogą decydowac a ci na dole nie mogą nigdy się wybić bo ci pierwsi oceniają wg swoich standardów i płacą nie za to co się ludziom podoba tylko za to co się im podoba;]

Tak jak mówiłem tak jak w społeczeństwie tak i na hive.

0
0
0.000
avatar

No na tej platformie niech oceniają to stakeholderzy tej platformy, a na jakiejś innej to już inne osoby xD

99.5% głosów to upvoty i trafiają one do bardzo różnorodnych twórców. Także twój argument jest inwalidą.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

No na tej platformie niech oceniają to stakeholderzy tej platformy, a na jakiejś innej to już inne osoby xD

a ja słyszałem że to nie platforma tylko sieć :P a sieć to nie to samo co platforma. platforma to np czyjaś prywatna strona a to miejsce ma być domem dla SETEK TYSIĘCY niezależnych stron.

99.5% głosów to upvoty i trafiają one do bardzo różnorodnych twórców. Także twój argument jest inwalidą.

och to brzmi zupełnie jak koronaświrusowe wiadomości z tv XD nie podajesz tu siły tych 0.5 % downwoteów i % zarobku jaki niwelują tylko ich ilość ;]

A gdzie jest % stawki jaką cofają w danej jednostce czasu w stosunku do ilości rozdzielonych nagród?

0
0
0.000
avatar

Siła DV konta jest taka sama jak UV, więc wyjdzie ~99,5% do 0.5%. ;-)

0
0
0.000
avatar

coś źle policzyłes.. jeżeli zliczasz ILOŚĆ oddanych głosów a nie % siły wykorzystanej to możesz mieć np 995 kont z hp poniżej 1000 które zagłosowało upem i 5 kont z hp powyżej miliona które zagłosowłały downvotem i w statystyce wyjdzie ci że 99,5% oddanych głosów było pozytywnych ale chyba sam rozumiesz że te 5 kont wygeneruje większy downvote niż 995 kont z hp koło 1000 ;]

Chyba że dep się nieprecyzyjnie wyraził i chodziło mu o coś innego :P

0
0
0.000
avatar

A podobno engrave jest po to żeby oceniać high content i nigdzie nie pisze nic o ideologii tego contentu

Kto Ci tak powiedział? To moje prywatne konto i będę z niego korzystał tak jak mi się podoba ;) Praktycznie nie daję downvotów, ale uważam, że są potrzebne i bez nich ta platforma nie ma sensu. Bardzo ważnym powodem jest WSPÓLNA póla wynagrodzeń, więc jeśli jedna treść dostanie więcej, to druga dostanie mniej, a jako stakeholder mam prawo decydować do kogo idzie jaka część puli.

Do reszty wpisy się odniosę później, gdy będę miał więcej czasu.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Wszystkie konta tu są prywatnie ;] Słuchaj robisz co uważasz za słuszne fajnie że mnie w ogóle votujesz ale problem który tu zauważam istnieje. O ile nikt nie może nikogo zmusić do upvotowania wbrew swoim poglądom to własnie downvote jest tym narzedziem które dla co po niektórych rozwiązuje "problem" tego że ci z którymi się nie zgadzamy dostają upvote i tym samym prowadzi do tego o czym pisze ;]

0
0
0.000
avatar

Na szczęście jest już lepiej, bo wpadło tipu.

A jak oceniasz tipowanie, które może diametralnie zmienić zarobek na wpisie, a przydzielane jest przez osobę, która sama może mieć niewielki HP? Ok, czy nie ok? Kolesiostwo, czy nie kolesiostwo?

0
0
0.000
avatar

Na szczęście jest już lepiej, bo wpadło tipu.

no widzisz wolałbym dostać tyle głosów od prawdziwych kont i widzieć tu taką audiencje na polish i własnie dlatego tak pomstuje na sytuacje w których ci prawdziwi użytkownicy uciekają z sieci albo zaprzestają aktywności i właśnie podpinają się np pod takie tipu.

A jak oceniasz tipowanie, które może diametralnie zmienić zarobek na wpisie, a przydzielane jest przez osobę, która sama może mieć niewielki HP? Ok, czy nie ok? Kolesiostwo, czy nie kolesiostwo?

Jest to wciąż pewnego rodzaju kolesiostwo tyle że mniej zależne od indywidualnej zasobności portfela co daje przynajmniej nieco równiejsze szanse osobom, które nigdy się np nie dorobiły miliona zł, który mogły by tu wpłacić i zarazem sposób na wykorzystanie nieużywanego HP przez osoby które np nie mają czasu tu być.

Widzisz "problem" z kontami bogatym jest też taki że jak masz konto co przynosi ci dziennie 4-5 dolców z samej tylko kuracji to automatycznie staje się to dla ciebie częścią twojej pracy czy też stałego zajęcia ala nadgodziny. A jak zarabiasz 1 dolara na miesiąc to nie chce ci się nawet klikać czasem bo wyszukiwanie dobrych treści zajmuje tyle samo czasu ale zarobek nie pokryje pewnie nawet prądu, który skonsumuje przez ten czas komputer.

W tym kontekście tipu jest dobre.

Po za tym kolesiostwo jest i wiesz jak to działa?

jeśli ja widzę że ty doceniasz tylko tych których lubisz to i ja to robię bo po prostu krąży myśli sobie tak: jak ja votuje osoby które mnie votują to votując je sam będe miał też więcej. Tak to niestety działa.

W tym kontekście tipu jest nawet lepszym wyjściem ponieważ pula nagród różnych kont ma szanse wydostać się po za wzajemne kółka adoracji do zupełnie niezależnych osób. Ja no oddelegowałem część swojego HP do tipu i jak ktoś głosuje na ciebie to siłą rzeczy coś ode mnie dostajesz nawet jeśli piszesz, idźcie się szczepić szury :P

0
0
0.000
avatar

Moim zdaniem daje równiejsze szanse na pool rape, a ułamki tej zebranej puli krążą w małych kółeczkach równie silnie opartych na zasadzie wzajemności.

Dla mnie sprawa jest prosta - albo ktoś chce być "udziałowcem" i wówczas albo tworzy coś autorskiego na Hive (posty, narzędzia), albo jako aktywny członek komentuje i kuruje, albo nie chce i wtedy korzysta z innych platform, czy to blockchainowych, czy scentralizowanych.
Zauważ, że takie ruchy poparte tłumaczeniem, że a to brak czasu, a to trudne, a to szkoda prądu mają wspólny mianownik. Chciałoby się mieć tu przyjemny kranik z tokenami bez włożenia czegokolwiek sensownego w zamian. A w sumie nie chce się tu być, bo na YT zasięgi, na FB znajomi, na jakimś tematycznym forum czy discordzie konkretne informacje.
Czy mamy szansę to zmienić i w jakim czasie? Nie wiem.

0
0
0.000
avatar

Moim zdaniem daje równiejsze szanse na pool rape, a ułamki tej zebranej puli krążą w małych kółeczkach równie silnie opartych na zasadzie wzajemności.

Tak ale te kółeczka mogą się tworzyć przynajmniej wśród osób które normalnie nie dysponowały by takim HP więc poniekąd w jakiś sposób pula jest rozdzielana nieco równiej i uczciwiej. Wiesz zawsze to tak jest że jak się gdzieś ustawisz to masz lepiej ale własnie sęk w tym że jeśli musi już tak być bo natury ludzkiej nie da się do końca przeskoczyć, to aby była taka możliwość żeby ustawić się mógł każdy kto w jakiś sposób się postara a nie tylko ten kto ma np hajs.

albo jako aktywny członek komentuje i kuruje, albo nie chce i wtedy korzysta z innych platform, czy to blockchainowych, czy scentralizowanych.

Widzisz ale to co ja cały czas powtarzam to że to nie jest takie proste dlatego że skoro tak sprawy stawiamy to niestety inne platformy wygrywają i siła rzeczy na hive niema komu komentować.

Do tanga trzeba po prostu dwojga... a najlepiej całej sali balowej na 100 osób wtedy jest impreza i tłumy dają się porwać. To tak jeśli wiesz o co mi chodzi.

Zauważ, że takie ruchy poparte tłumaczeniem, że a to brak czasu, a to trudne, a to szkoda prądu mają wspólny mianownik. Chciałoby się mieć tu przyjemny kranik z tokenami bez włożenia czegokolwiek sensownego w zamian. A w sumie nie chce się tu być, bo na YT zasięgi, na FB znajomi, na jakimś tematycznym forum czy discordzie konkretne informacje.

Tak tu się z tobą zgadzam ale za razem zauważ że jest to tez wskazówka dla nas że skoro jedyne co motywuje ludzi do przebywania tutaj to ten kranik z tokenami, to może to jest własnie odpowiedź na to dlaczego tak jest - nie ma tu niczego innego co by przyciągało ludzi. No i nie ma. no bo zasięgi są słabe a połowa jeśli nie 90% rzekomej publiki co lajkuje to zazwyczaj nawet nie są świadomi czytelnicy tylko konta kraniki.

Nie ma np takiej mnogości grup dyskusyjnych jak na fb gdzie ludzie się wbijają żeby po prostu znaleźć konkretne odpowiedzi na swoje pytania, szukać pracowników, porad lub tez się promować. Nie można niestety tez tworzyć zamkniętych grup tylko dla wtajemniczonych gdzie no tylko nasza grupa odbiorców będzie widzieć co się dzieje i np w przypadku powiedzmy katolików żaden ateista nie będzie im tam bruździł itd.

Ciężko tez nazwać obecne gry grami wciągającymi. niestety większość została zbudowana wg schematu żeby trzepać kasiorę a nie np rzeczywiście wciągać w rozgrywkę czymś fascynującym. Czymś co w bardziej naturalny sposób np wciągało by w rozgrywkę np MMO ale nie z takim chamskim Pay to win w które grasz bo liczysz że dostaniesz parę tokenów tylko z możliwością inwestowania swoich tokenów w dodatkowe gadżety które ludzie chcieli by kupować bo po prostu się wciągnęli w fascynującą rozgrywkę.

Brakuje tu też komunikatora takiego jak messenger który moim zdaniem był by hitem gdyby się pojawił. bo wiele osób nie chce się komunikować publicznie na każdy temat tylko prywatnie np dogadywać pewne rzeczy. Hitem fb jet to że jak siedzisz na messengerze i czekasz az ci ktos odpisze to w tym czasie scrolujesz tablicę. O tym z resztą już pisałem w jaki wypromować hive.

także wiele by tu gadać.

0
0
0.000
avatar

Jest metoda kija i marchewki gdzie jest dysproporcja i kij stosowany jest zdecydowanie częściej niż marchewka.

Czyli, że głosów w dół jest więcej niż w górę? Masz to poparte jakimiś danymi?

0
0
0.000
avatar

Tu nie chodzi o ilość tylko o jakość

0
0
0.000
avatar

Tak, "jakością" głosu jest waga (ta wyrażona w rshares). Waga głosów na minus jest większa niż na plus?

0
0
0.000
avatar

Nie wiem czym jest rshares więc moja odpowiedź na to pytanie zamknięte byłaby loterią ale chodzi mi o to iż łatwiej jest ocenić czy downvotować słabą treść co przychodzi lekko, niż rzetelnie ocenić i wynagrodzić właściwą. Co jest dla Ciebie większą motywacją, kara czy nagroda?

0
0
0.000
avatar

Zależy od konkretnej sytuacji, zwykle potrafię oszacować wagę wydarzeń, które mnie dotyczą.
Podpowiem: konta, które dostają tutaj więcej minusów niż plusów to te z reputacją mniejszą niż 25.

0
0
0.000
avatar

Może zacznij od przeczytania prawa autorskiego i nie kradzenia innym treści. Jeśli bierzesz kogoś prace i nie opakowujesz tego w nowe "dzieło" to wtedy kradniesz.

I z tego na ile znam tę całą dramę to dostałeś downvoty za monetyzowanie nie swojej treści. Możesz tego nie wiedzieć, że to jest nieakceptowalne i karalne - teraz już wiesz.

Zacznij od siebie.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Zadzwoń na psy, że obrazek komuś zajebałem i próbowałem na nim fortunę zbić.
Nie powtarzaj bezmyślnie regułek. Martw się o siebie.

0
0
0.000
avatar

Może Cię to zaskoczyć, ale cała mechanika Hive nie tylko była dobrze przemyślana, ale na dodatek jest ciągle analizowana i ulepszana.

Żaden z przedstawionych przez Ciebie pomysłów nie zadziała.

Mamy już krzywą nagrody kuratorskiej która za wpisy poniżej 20 paru dolarów obniża reward

Nie.

    "author_reward_curve": "linear",
    "curation_reward_curve": "linear"


Czyli 10 osób musiało by się zgodzić ze treść rzeczywiście jest szkodliwa a nie jedna.

Na Hive nie ma pojęcia osoby, jest konto. Osoba nie ma wagi, ale jej stake.

uzależnione od ilości wyświetleń artykułu lub też filmu, albo też napisanych komentarzy itd.

O pierwszym blockchain nie ma pojęcia, a żadne z dwóch nie jest wiarygodną podstawą do przydzielenia nagrody.

To jak wygląda świat bez downvote możesz zobaczyć przecież po sąsiedzku. Jeśli uważasz, że Hive jest taki zły, to bez przeszkód możesz kontynuować tam.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Mamy już krzywą nagrody kuratorskiej która za wpisy poniżej 20 paru dolarów obniża reward

Nie.

no to mozę w tym temacie nie mam aktualnych informacji ale wiem że była o tym mowa,

To jak wygląda świat bez downvote możesz zobaczyć przecież po sąsiedzku.

Widzisz bardzo mnie to intryguje i jestem ciekaw dokąd zajdą te dwa odmienne podejścia. Także dlatego właśnie tak też postępuję. Ponadto niestety mój content nie spotyka się tu z wystarczająco szeroką audiencją ponieważ wszystkim którym się coś nie podoba pokazujecie własnie taką drogę:

Jeśli uważasz, że Hive jest taki zły, to bez przeszkód możesz kontynuować tam.

No nie wiem, może dla ciebie to jest ok. ale jak zaczynałem to byłem zachwycony tym ze twórcy uważają iż każdy powinien mieć wpływ na sieć. Ja się na kodowaniu i blockchainie nie znam, na promocji tez średnio. Za to na dostrzeganiu problemów i dostrzeganiu pewnych zjawisk społecznych, owszem więc to właśnie robię.

Zwracam tu uwagę ze dla sukcesu platformy potrzebne jest zwrócenie większej uwagi na socjologiczne aspekty pewnych funkcji czyli to jakie wywołuje to nastroje wśród ludzi i czy zachęca ich do korzystania z tych rozwiązań czy nie. Za to że jest to niewygodny krytykancki i zakrawający o "spiskowość" temat, dostaję oczywiście negatywny feedback, od tzw jak ja ich nazywam "marzycieli" co chcą dostrzegać tylko pozytywy, ale uważam że na samych pozytywach świat nie stoi ale jest ich tym więcej im mniej głosów krytyki ignorujemy.

Od tych 3 lat ściągam tu ludzi regularnie z różnych miejsc i uświadamiam ich że coś takiego istnieje. Nawet wczoraj podczas konferencji głosowej, poruszałem ten temat na grupie Grzegorza Płaczka, ale jak mam polecać platformę co do której widzę że zmierza w złym kierunku?

Mój głos krytyki jest odbierany przez niektórych jako próba mącenia wody innych którym pasuje taki układ bo robią wały z botami i inne przekręty o których mówię, denerwuje i najchętniej by mnie i mi podobnych zagłuszyli.

Ale robię swoje nie po to aby mącić wodę a dlatego że przez lata sam uważałem tą sieć za rewolucyjną i wspierałem całym sercem.

0
0
0.000
avatar

*ale uważam że na samych pozytywach świat nie stoi ale jest ich tym więcej im mniej głosów krytyki ignorujemy

0
0
0.000
avatar

Ja tam dalej będę uważał, że DV powinien służyć głównie do usuwania przestępstw spamerów i plagiatów. Posty niezgodne z naszą ideologią nie powinny być karane i tyle.

0
0
0.000
avatar

no własnie tylko że nie da się tak zrobić żeby można było ich używać tylko w niektórych przypadkach a np zrobienie tak że tylko niektóryz mogą ich używac to już w ogóle było by "stworzenie" grona cenzorskiego i powtórka z mainstreamowych social media.

0
0
0.000
avatar

Tak jest, ale nie da się nikomu zabronić korzystania z jego Hive Power. To, że mechanizm jest czasami źle wykorzystywany, nie oznacza, że sam jest zły.

0
0
0.000
avatar

Wiem jak to jest... jak za mocno zacznie się grzebać to można też zepsuć. Tak jak zepsuto mechanizm wypłat przy Carbon aż w końcu wyłączono go całkiem, bo każda ingerencje tylko pogarszała sprawę, a szkoda bo aplikacja fajna.

0
0
0.000
avatar

@khrom, co Ty zwiariowałeś? Książkę na HIVE piszesz? Musisz zrobić jakąś pulę nagród dla wszystkich którzy to przeczytają w całości. ;-) Następnym razem będzie downvote za liczbę znaków!!!

0
0
0.000
avatar

Tak ale najpierw egzamin wyrywkowy z poszczególnych fragmentów i ich interpretacji, czyli co autor miał na myśli.

Ciekawe czy sam bym zdał? 🤣

Nie no rozwleczone mi to wyszło. Kurde musiałbym se kupić jakiegoś "pajączka" co to razi jak człowiek wypluje za dużo znaków na godzinę 😜

0
0
0.000
avatar

Zaraz będzie potrzebna druga pula nagród za przeczytanie komentarzy. ;-)

0
0
0.000
avatar

no słuchaj w końcu jest ich tyle ile powinno być pod każdym wpisem XD

0
0
0.000
avatar

Bardzo dużo tekstu, nie do wszystkiego się odniosę, bo po pierwsze nie mam czasu, a po drugie trochę mi się nie chce, bo po prostu jest tego za dużo.

Nie zgadzam się z tezą, że downvoty przynoszą dużo złego - uważam, że jest dokładnie przeciwnie. Downvoty są używane zdecydowanie zbyt rzadko i przez to traktowane jako coś negatywnego. Większość osób, która ma problem z downvotami nie zdaje sobie sprawy z tego w jaki sposób dystrybuowane są w ogóle tokeny HIVE. Wynagrodzenia postów nie biorą się znikąd. Wynagrodzenia pochodzą ze wspólnej puli tokenów wygenerowanych przez inflację. A wspólna pula powoduje, że jeśli ktoś dostaje zbyt dużo, to ktoś inny dostaje zbyt mało. Osoby, które zainwestowały w HIVE i zaryzykowały robiąc Power Up mają prawo decydować jak rozdzielana jest pula i służą do tego upvoty i downvoty. I faktycznie mam na myśli "mają prawo decydować" - MK, czy jak mu tam, zainwestował dużo już kilka lat temu i miał prawo rozdawać flagi, bo to jego stake (jakie to miało konsekwencje to inna sprawa). Tak samo ja - zainwestowałem czas i pieniądze i mam prawo głosować na komentarz, który uważam za słuszny i wartościowy, gdyż doskonale pokazuje hipokryzję autora tego wpisu (sam bym tego lepiej nie ujął).

Idealnie byłoby, gdyby stake wykorzystywany był tylko w celu poprawy jakości sieci (czyli głosowanie na dobre treści itp), ale wiadomo, że nie zawsze tak jest i nigdy nie będzie idealnie, niezależnie od tego jakie mechanizmy wprowadzimy. Każdy ma jakieś odczucia, emocje i swoje własne opinie i będzie się nimi kierował podczas głosowania (w mniejszym lub większym stopniu). Myślę jednak, że większość ludzi z dużym stake raczej zależy, żeby Hive rozwijał się w dobrym kierunku, bo to jednak ich inwestycja, często olbrzymia, a każdy inwestor woli, gdy inwestycje przynoszą zysk, a nie stratę.

Wiadomo też, że duża część autorów będzie odbierała downvoty bardzo osobiście i miała problem z tym, że "ktoś zaniża im wynagrodzenie". Dopóki nie wytłumaczymy wszystkim, że to zwykły mechanizm rozdzielana puli, to tak będzie.

Dodatkowo z ostatnimi Hardforkami, funkcja ta została zmieniona i teraz sam Dovnwte nie odbiera możliwości oddania głosu, a co za tym idzie nagrody kuratorskiej, tak jak było wcześniej.

Została zmieniona, ponieważ to idiotyczne, żeby ktoś ponosił karę za "porządkowanie Hive". Mam na myśli, że zużywając Voting Power na ujemny głos (downvote), świadomie rezygował z nagrody kuratorskiej, która przysługuje mu za jego Hive Power. Od tego czasu flagi są używane cześciej, ale wciąż za rzadko.

Mamy już krzywą nagrody kuratorskiej która za wpisy poniżej 20 paru dolarów obniża reward, czemu nie zrobić by czegoś podobnego dla downvote np na zasadzie że im mniejsza nagroda za post tym mniejszy dovnvote tak żeby jeden dovnwote nie był w stanie np zerować całego artykułu a np jedynie 1/10.

Kiedyś tak było, ale to dyskryminowało użytkowników z mniejszym HP, więc zostało to zmienione, bo wbrew temu co myślisz witnessom zależy, żeby sieć szła w dobrym kierunku.

Niestety coraz powszechniej wykorzystuje się go do ograniczania zarobków osobom których poglądy są dla innych niewygodne

To tylko twoja opinia.

Sam system zwalczania nadużyć również może być wykorzystany do nadużyć.

Tak samo jak dynamit może zostać użyty do wysadzenia samochodu, a samochód do przejeżdżania ludzi. Tak już jest, że wszystko ma dwie strony i nigdy nie zbudujemy systemu, który będzie na to odporny.

Mimo wszystko nadal uważam że dovnvoty są katastrofą z punktu widzenia socjologicznego czyli tego jak użytkownicy odbierają korzystanie z tego narzędzia oraz dużym zagrożeniem dla wolności słowa i wyrażania poglądów.

Żadna flaga nie spowoduje, że ktoś będzie w stanie zabronić ci wyrażania własnych poglądów. Jeśli masz swoje klucze, to zawsze będziesz w stanie dodać treści do blockchainu i zawsze będą one widoczne. Fakt, obecne frontendy ukrywają treści z ujemnymi głosami, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić taki, który tego nie robi. Nawet zachęcam do tego - zobaczysz wtedy jak szybko przekształci się w kompletne bagno, które będzie szczyciło się wolnością słowa w trochę innym rozumieniu niż u mnie.

Robiliśmy wiele akcji promocyjnych hive i nowiu userzy pojawiali się tu na jakiś czas ale potem często znikali. Z moich doświadczeń śmię twierdzić że jednym z głównych powodów było właśnie to że min ten system zniechęca ich do pozostania tu dłużej.

No widzisz, a z moich doświadczeń wynika, że ludzi zraża fakt dużej ilości szurskich, antyszczepionkowych treści. To jest plaga, która szkodzi tej sieci. I osobiście chętnie bym downvotował wszystkie szkodliwe społecznie treści, ale nie chce mi się brać udziału w tych wszystkich wojenkach, które rozpętywałyby się po każdym downvocie. Wolę poświęcić ten czas na coś konstruktywnego.

0
0
0.000
avatar

Też to podobnie widzę w pewnej kwestii - czy problemem jest mechanizm czy... ludzie?
Czy downvote jest zły? A czy pistolet jest zły? Zależy do czego go użyjesz.

Co do nazwijmy to "kontrowersyjnych treści" na HIVE to wydaje mi się, że ludzie trochę przesadzają z oceną. Czy jak ktoś napisze dajmy na to "Przepis na zupę z muchomora sromotnikowego" to czy wszyscy, którzy to przeczytają pobiegną do lasu szukać tego grzyba na obiad?

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Wiadomo też, że duża część autorów będzie odbierała downvoty bardzo osobiście i miała problem z tym, że "ktoś zaniża im wynagrodzenie". Dopóki nie wytłumaczymy wszystkim, że to zwykły mechanizm rozdzielana puli, to tak będzie.

a nawet jak wytłumaczysz to i ka będzie zwada że jednym odebrano mniej a innym więcej i kto to rozsądzi?

Została zmieniona, ponieważ to idiotyczne, żeby ktoś ponosił karę za "porządkowanie Hive".
[..]Wolę poświęcić ten czas na coś konstruktywnego.

Może gdyby zasadniczo tak wiele czasu nie marnowano na "porządkowanie" i te wszystkie wojenki które z tego wynikają to było by go więcej na promocję samego hive i rozwój?

Ja zawsze powtarzam że jedyne co dobrego przyniosło nadmiernie rozbudowane cenzorstwo i ustawodawstwo to świadomość dla nowych pokoleń dlaczego to jest tak głupie i złe ;]

Tak samo jak dynamit może zostać użyty do wysadzenia samochodu, a samochód do przejeżdżania ludzi. Tak już jest, że wszystko ma dwie strony i nigdy nie zbudujemy systemu, który będzie na to odporny.

To jest jedyny argument z którym się zgodzę ale za razem rozwój polega na tym że próbujemy problemy zrozumieć i uczynić je miej podatnymi na to żeby służyły do naduzyc.

Żadna flaga nie spowoduje, że ktoś będzie w stanie zabronić ci wyrażania własnych poglądów. Jeśli masz swoje klucze, to zawsze będziesz w stanie dodać treści do blockchainu i zawsze będą one widoczne. Fakt, obecne frontendy ukrywają treści z ujemnymi głosami, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić taki, który tego nie robi. Nawet zachęcam do tego - zobaczysz wtedy jak szybko przekształci się w kompletne bagno, które będzie szczyciło się wolnością słowa w trochę innym rozumieniu niż u mnie.

Cudownie ale zapomniałeś że takie posty nie tylko są ukrywane ale też wedrują na dół trendingu przez co spadają im zasięgi a sam downvoting obniża reputację co jak zauważył gtg powyżej po spadnięciu do poniżej 25 przekłada się na jeszcze większą ilość dovnwote ;]

No widzisz a wolność słowa to nie rozumieniu takie jak "u ciebie" tylko wolność słowa czyli umożliwianie każdemu człowiekowi na używanie dowolnego przekazu do komunikacji.

No widzisz, a z moich doświadczeń wynika, że ludzi zraża fakt dużej ilości szurskich, antyszczepionkowych treści. To jest plaga, która szkodzi tej sieci. I osobiście chętnie bym downvotował wszystkie szkodliwe społecznie treści, ale nie chce mi się brać udziału w tych wszystkich wojenkach, które rozpętywałyby się po każdym downvocie. Wolę poświęcić ten czas na coś konstruktywnego.

Skoro dovnwotowałbyś szkodliwe społóeznie treści to proponuję zacząć od proszczepionkowych chyba że uważasz iż prowadzenie eksperymentów na ludziach jest "pożyteczne społecznie" :P

Czas pokaże czy to była tylko fala "szurów" czy też jedyna słuszna fala oporu przeciwko kolejnej, po drugiej wojnie światowej i nazizmie, katastrofie polityczno ideologicznej.

Gdybyś spojrzał na to z tej perspektywy to może zrozumiałbyś tą "falę oburzenia".

Łatwo było być po stronie nazistów komunistów czy też faszystów w minionej epoce gdy te poglądy dominowały a za zabijanie wrogów Stalina dostawało się "rewards". Wtedy też niektórym się wydawało (zazwyczaj tym najbardziej wpływowym) że ci drudzy co to te niewygodne ulotki roznoszą, to szury które brużdżą i "zrażają" nowych "userów systemu".

Wszystko co te "szury robią" to próbują ci pokazać że coś tu nie halo aby ci tyłek uratować przed w naszym mniemaniu najgłupszą rzeczą jaką możesz sobie dziś zrobić.

No ale poglądy swoje już znamy. Dzięki za rozmowę upvotea i poświęcony czas. Nie zabieram ci go już więcej. Życzę zdrowia.

0
0
0.000
avatar

a nawet jak wytłumaczysz to i ka będzie zwada że jednym odebrano mniej a innym więcej i kto to rozsądzi?

A dlaczego ktoś miałby to rozsądzić i po co?

Może gdyby zasadniczo tak wiele czasu nie marnowano na "porządkowanie" i te wszystkie wojenki które z tego wynikają to było by go więcej na promocję samego hive i rozwój?

A może wtedy Hive nie byłby po 3$ tylko po 3 centy, bo tokeny byłyby źle rozdysponowane, a w trendingu więcej śmieci?

Cudownie ale zapomniałeś że takie posty nie tylko są ukrywane ale też wedrują na dół trendingu przez co spadają im zasięgi a sam downvoting obniża reputację co jak zauważył gtg powyżej po spadnięciu do poniżej 25 przekłada się na jeszcze większą ilość dovnwote ;]

No ale napisałem, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić frontend, który działa zupełnie inaczej i nawet nie trzeba do tego zmian w blockchainie, gdyż algorytmy serwowania treści i tak są offchain. Jeśli komuś tak bardzo zależy na wspieraniu autorów, którzy są tak bardzo cenzurowani, to niech śmiało zainwestuje, na pewno cała piątka pokrzywdzonych będzie mu wdzięczna i jego praca nie pójdzie na marne, a na Hive będzie się żyło długo i szcześliwie. Sam powiedziałeś, że to sieć, na której można zbudować tysiące różnych portali.

No widzisz a wolność słowa to nie rozumieniu takie jak "u ciebie" tylko wolność słowa czyli umożliwianie każdemu człowiekowi na używanie dowolnego przekazu do komunikacji.

To jest właśnie moja definicja wolności słowa - nikt nie jest w stanie zabronić ci dodawać treści na Hive, choćby nie wiem jak bardzo cię nie lubił, choćby nie wiem ile HP miał i jak bardzo mu zależało, żeby obniżyć ci reputację. To, że takie treści nie trafiają do potencjalnych odbiorców wynika tylko i wyłącznie z zaimplementowanych przez API algorytmów, które da się po pierwsze zmienić, a po drugie napisać inne do innych celów. Obecny portal stawia na filtrowanie treści, które uznane są za niskiej jakości lub od autorów, którzy mają niską reputację. To wcale nie musi tak być.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

A dlaczego ktoś miałby to rozsądzić i po co?

A dlaczego ciągle ktoś to rozsądza? Bo tacy są ludzie i tego nie zmienisz karząc ich downvotem. historia pokazała że wszystkie kary i system nadzoru a w szczególności te pienięzne, prowadziły jedynie do coraz bardziej bezwolnego chciwego, cwaniackiego i nieświadomego społeczeństwa, które za nic nie bierze odpowiedzialności. Może za 100 lat wszyscy osiągną poziom buddy i wyzbędą się nienawiści zawiści, wrogości i chciwości ale póki co one istnieją i jedyne co możemy zrobić to taką siec, która będzie dostosowana do tego co mamy z lekkim hype w górę.

Chyba że planujemy wszyscy czekać aż minie te 100 lat a do tego czasu wszyscy już będą w wirtualnej rzeczywistości meta od cukierberga, jak zombie zatracać się w iluzji i nikt nawet na hive nie spojrzy.

A może wtedy Hive nie byłby po 3$ tylko po 3 centy, bo tokeny byłyby źle rozdysponowane, a w trendingu więcej śmieci?

A może był by po 30 dolarów ponieważ natłok userów może i wprowadził by chaos w trendingu ale też dał pole do popisu w kwestii rozwijania nowych usług dla nich, powodując większy popyt na Hive i tym samym zwiększył wartość sieci. A gdy byli by już userzy to zamiast zajmować się upupianiem ich za każdego mema to można było by np ich skierować np tu:
https://www.hiveme.me/
a kiedy tam zrobiło by sie tłoczno to byli by w sumie zadowoleni że to się rozwija i że dosyć tam zarabiają i nie bruździli by tu.

Rozwinęło by się tez właśnie takie frontendy w których np bot na bazie ilości słów i analizy tego czy treść jest oryginalna, oznaczał by ją dla frontendu jako artykuł iu tym samym np stworzył taki trending blogowy gdzie pojawiały by się tylko blogowe treści w innym z kolei np tylko treści wizualnne.. mozliwości na rozwiązanie tego jest wiele a jedno musisz wiezeić:

Jeśli kiedykolwiek dojdzie do takiego dnia że zacznie następować masowa adopcja to to będą wykładnicze fale userów. co widzieliśmy na przykładzie zodbywania popularności przez większość mediów społecznościowych w sieci. To po prostu jest tak że jeden koleś zaprasza 4 innych a jako ze tych 5 tam jest to przychodzą lawinowo ich koledzy.

I kto wtedy ogarnie dovnwoting wszelkiej maści chaosu? nie lepiej od razu celowo prowadzić do takiej fali i szukać rozwiązań takich które będą na taką fale gotowe?

0
0
0.000
avatar
(Edited)

O widzisz teraz przyszedł mi do głowy całkiem realny pomysł od zaraz. Daczego np taka @bowess i każdy inny cenzor jak trafi na wpis ala mem zamiast pisać "low effort content" i dawać downwote nie pisze: "meme type content please publishing by: https://www.hiveme.me/ on meme or pl-meme tags etc?

Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale np ja do tego roku nie miałem do końca pojęcia jak działają tribes i tokeny drugiego poziomu, i podejrzewam że np taki @kalikalejawp oraz masa innych userów którzy tu przychodzą tez nie mają zielonego pojęcia. Dla was to jest oczywiste bo tworzycie tą sieć od wielu lat ale dla przeciętnego usera to jest jak czarna magia. Przypomnę ze wiadomości z trendingu znikają po 7 dniach a dokopanie się w zdecentralizowanym systemie do rzetelnych informacji też nie jest super łatwe ;]

Dopiero jak user się za którymś razem nie dostosuje to wtedy może warto mu dopiero walić downvote ale nadal informować gdzie może publikować żeby tego uniknąć i jak to działa. Czy nie uważasz że to było by lepsze wyjście zamiast po prostu zniechęcanie?

to samo z innymi typami wiadomości które pasują do danych tribe i tagów. po prostu UKIERUNKOWYWAĆ ludzi.

0
0
0.000
avatar

No właśnie! W ogóle przypomina mi to historię która kiedyś mi się przytrafiła. Mamy podziemny garaż. Kiedyś zjechaliśmy do garażu i nasze miejsce było zajęte więc zaparkowałem na pierwszym, lepszym, wolnym. Poszedłem do ochrony i powiedziałem. Ej, zaparkowałem samochód na miejscu obok bo nasze jest zajęte, w nocy jadę odebrać kobietę z pracy ale gdyby coś zostawiam do siebie numer, jestem w domu więc w razie W dzwonić to przeparkuje.
Uczciwie? Moim zdaniem tak. A schodzę do garażu to miałem wymalowane auto, jakiś choojowy picasso nie mógł tego znieść. To ja się pofatygowałem lecąc do ochrony aby normalnie załatwić sprawę a tu coś takiego a wystarczyło tam po prostu pójść i zapytać.

0
0
0.000
avatar

O widzisz teraz przyszedł mi do głowy całkiem realny pomysł od zaraz

Zgadzam się, w dobrym tonie i czysto informacyjnie dobrze byłoby tak robić.

Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale np ja do tego roku nie miałem do końca pojęcia jak działają tribes i tokeny drugiego poziomu, i podejrzewam że np taki @kalikalejawp oraz masa innych userów którzy tu przychodzą tez nie mają zielonego pojęcia.

A jak jedziesz do innego kraju i łapiesz prawo, bo nie wiedziałeś, że czegoś nie wolno, to czyja jest to wina? Tego kraju, że ci tego nie uświadomił, czy twoja?

0
0
0.000
avatar

wiesz co po pierwsze hive to nie kraj tylko pewna usługa czy tez zbiór usług. druga sprawa że zdarzyło mi się bywać w kilku krajach innych niż polska i zdarzyło mi się tam też popełnić jakieś wykroczenie o którym nie wiedziałem. policja zazwyczaj informuje że takie jest prawo i kiwa paluszkiem dla osób z poza granic kraju. Szczególnie jeśli to jest niewielkie wykroczenie.

Niemniej uważa ze my tu raczej chyba próbujemy promować naszą sieć a nie budować własne państwo dla turystów. to co mówisz brzmi bardzo ksenofobicznie.

Zauważ ze większość aplikacji które odnoszą sukces to takie w których są jasno zaznaczone i opisane zasady użytkowania a user może liczyć na 24 h pomoc.

Po prostu frustracja jaka się pojawia w związku z tym że czegoś nie wiesz i nie ma żadnych informacji na ten temat tez zraża userów. Pamiętaj że ludzie dziś żyją w strasznym pospiechu i mają bardzo mało czasu na cokolwiek. Dlaczego ja np znalazłem czas żeby zrozumieć czym są i jak działają tokeny drugiej warstwy dopiero z początkiem tego roku?
No bo właśnie wcześniej nie miałem zupełnie czasu na siedzenie na necie. Napisałem coś od czasu do czasu i tyle. dopiero jak nieco poważniej zająłem się w tym roku własną działalnością i przy okazji tez handlem crypto to mnie nagle olśniło jak to działa wszystko i z czym to się je ale to dlatego że zajmowałem się tym tak częściowo jakby "pół- zawodowo".

0
0
0.000
avatar

Po prostu frustracja jaka się pojawia w związku z tym że czegoś nie wiesz i nie ma żadnych informacji na ten temat tez zraża userów.

Tutaj oczywiście też się zgadzam, dlatego też uważam, że najlepiej by było, gdyby powód downvota był jasny, ale niestety nie da się nikogo zmusić.

0
0
0.000
avatar

no i widzisz mnie się rozchodzi po prostu o to z tymi downvotami że biorąc pod uwagę krzywą nauki tutaj na bazie przeciętnego usera, oraz ogrom wiedzy jaki trzeba sobie przyswoić ogólnie o krypto, to hive póki co nie jest gotowe na masową adopcję z downvotami ponieważ mamy tu w dużej mierze stałe grono powiększające się dośc wolno póki co a nie jesteśmy w stanie wszystkim wytłumaczyć i ogarnac tego że robiąc tak czy siak zrazają innych do sieci .a co by było gdyby z jakichś nieznanych jeszcze powpdów taka adopcja by się rozpoczęła? wtedy własnie nikt by juz tego nie ogarnął i po prostu obawiam się że z obecnym systemem to by mogło wyglądać mniej więcej tak że tak samo szybko jakby się tu fala userów zwaliła tak samo szybko by to miejsce opuściła bo wojny były by na porządku dziennym.

Póki co przychodzą tu jednak w dużej mierze ludzie zaznajomieni zarówno ze światem krypto jak i na bardzo wysokim poziomie. (przynajmniej na PL). Ale jakby się tu np audiencja z facebooka czy skądś zwaliła to nie wiem jakby to wyglądało.

hive to nie jakaś tam apka tylko sto ileś tam apek i można by praktycznie już na książkach o tym jak używać hive, zarabiać gdyby było je komu sprzedawać.

0
0
0.000
avatar

Co nie zmienia faktu, że downvoty są bardzo potrzebne.

0
0
0.000
avatar

Cóż czas pokaże. Ja mam nieco inny sposób patrzenia na tą sprawę ale to to własnie myślę prowadzi do świetnych rezultatów, gdy osoby o skrajnie różnych poglądach potrafią o nich porozmawiać i wymienić się spostrzeżeniami. Wtedy rodzą się najlepsze pomysły.

Także dzięki jeszcze raz za rozmowę.

0
0
0.000
avatar

Bowess i każdy inny cenzor. Fajnie, fajnie. :)

Napisałam chyba wszystko na temat downvotów, które wywołały to ożywienie na #polish w komentarzach pod stosownymi postami. Są ukryte na Peakd, ale można je sobie odkryć.

Zapytujesz tu o całkowicie hipotetyczną sytuację. Pewnie gdybym znała miejsce stosowne do publikacji takich treści, to bym napisała. W podanych jako przykład społecznościach memowych użytkownicy publikują stworzone przez siebie memy (często typowo tematyczne, np. o Splinterlands), a nie screeny czy przeklejki z "internetów". Problem pierwotnie dotyczył treści naprawdę no effort - screenów i plagiatu, a teraz dywagujemy o rzekomym braku wsparcia i niewiedzy nowych-nienowych użytkowników.

0
0
0.000
avatar

Bowess i każdy inny cenzor. Fajnie, fajnie. :)

😀

Problem pierwotnie dotyczył treści naprawdę no effort - screenów i plagiatu, a teraz dywagujemy o rzekomym braku wsparcia i niewiedzy nowych-nienowych użytkowników.

A no widzisz tak się wykluło w trakcie rozmowy. Ja wiem że treści no effort to z jednej strony brak pracy własnej userów ale z drugiej strony, jest to tez komunikacja i zaangażowanie użytkowników w sieć oraz coś co ich tu trzyma. Jeśli użytkownicy tu natomiast będą nawet postując sobie ten no effort, to będą tez odbiorcami innych treści i konsumentami usług. Ih feedbak i aktywność tez jest niezwykle istotna dla autorów bardziej ambitnych treści żeby dawać im poczucie tego że ich treści mają sensowne zasięgi.

Takie dyskusje pod postami prowokują też biernych obserwatorów często do tego aby również sobie tu konto założyć i włączyć się do dyskusji. Także moim zdaniem wbrew pozorom taka treść niesie ze sobą bardo wiele pożytku dla sieci i powinno być takie miejsce do którego się użytkowników mimo wszystko odsyła.

Może na początku np polecać pisanie np na tagach hydepark pl-hydepark czy coś w tym stylu.

I wstawianie zawsze np razem z wiadomością jakiś standardowy tekst tłumaczący jakie są generalnie zasady na hive?

np na peakd można zrobić snippets z treścią gotową do użycia.

0
0
0.000
avatar

Tu zazwyczaj nie ma dyskusji pod postami. Jest drama - są komentarze.
Tym bardziej jak treści no effort mają budować zaangażowanie? Bo ktoś tam da upa za screen z Twittera Najmana, bo też lubi Najmana? To jest pozorne i prowadzi do sytuacji, gdy zamiast budować jakąś swoją markę, bloga, po prostu szuka się niszy, w której opłaca się spamować byle czym.

Zamiast wrzucać kopię kopii kopii czegoś (w dodatku często bez żadnych słów kluczowych, więc dokładnie tak samo jak na FB - nie do odnalezienia po na przykład roku), nie lepiej coś komuś skomentować, albo chociać przejrzeć recent i wykorzystać trochę więcej VP danego dnia? Wiem, że dla wielu nie lepiej. Dopiero po żmudnym budowaniu HP wpływy z kuracji są satysfakcjonujące.

0
0
0.000
avatar

Tu zazwyczaj nie ma dyskusji pod postami. Jest drama - są komentarze.

No ale tak to działa. jak ludzie się czymś bulwersują to chcą się wypowiadać a jak coś jest neutralne to przeczytają powiedzą ok i idą dalej. A jeśli chodzi o takie dyskusje merytoryczne to właśnie nie ma ich bo co ma być jak np na pl są 3 osoby które maja coś do powiedzenia w danym temacie i nie zawsze jeszcze są w tym tygodniu na hive. A nawet jak sa to nie mają nic do powiedzenia albo do dodania. Tu musi być co najmniej z 10-15 osób które interesuje dane zagadnienie - wtedy są dyskusje.

Tym bardziej jak treści no effort mają budować zaangażowanie?

A no właśnie paradoksalnie jak się przyglądam to budują większe niż artykuły.. Wydaje mi się ze wynika to z tego że przekaz jest szybki i zwięzły a artykułów tak na prawdę 90% nie czyta tylko klika lubię to żeby coś zrobić ze swoim VP.

Prześledź sobie te treści bez wkładu własnego. Często się tam właśnie jakaś dyskusja nawiązuje. Oczywiście nie pod najmanem bo to już np treść która trafia do bardzo wąskiej grupy odbiorców czyli do wielbicieli najmana. Ale np tresci polityczne światopoglądowe, na temat aktualnych wydarzeń itp, prowokują oczywiście do komentowania. I być może sam content nie jest dobry ale autor i jego komentatorzy często robią potem długie rozwinięcia swoich myśli.

Wszystko się po prostu sprowadza do tych useróœ i odbiorców treści. Mi z downwotami nei chdoził oo te kilka zdownwotowanych ostatnio tylko pamiętam kilka takich kont autentycznych userów z przeszłości którzy gdzieś wycofali się z publikowania tu bo ucierpieli w jakiejś wojnie. z resztą hej nastoaltki na fb potrafią podejmować próby samobójcze, bo banda jakichś rówieśników zdislajkowała ich zdjęcie. A teraz wyobraź sobie jak by jeszcze dodatkowo wyzerowali takiej np 20 dolców z posta ;]

Zamiast wrzucać kopię kopii kopii czegoś (w dodatku często bez żadnych słów kluczowych, więc dokładnie tak samo jak na FB - nie do odnalezienia po na przykład roku), nie lepiej coś komuś skomentować, albo chociać przejrzeć recent i wykorzystać trochę więcej VP danego dnia?

Tu chyba wchodzisz na bardzo głębokie wody bo to kolejny temat rzeka. Po prostu tka jak mówię, wydaje mi się że gdyby tak naprawdę doszło do masowej adopcji to tka czy siak nie było by można nawet myśleć kategoriami że np narzucimy pewne standardy tylko po prostu musiały by one wynikać z ograniczeń danych frontendów. Co do kultury fb to tak ludzei zostali przez te social media wychowani a Hive jest niestety za ciańki żeby zmieniać te trendy i przyzwyczajenia konsumenckie zaszczepione na tak szeroką skalę. To trochę taka walka z wiatrakami. Jak staniemy się w jakiś sposób monopolistyczną globalna siecią to wtedy może tak ;) Wydaje mi się że niestety to jest główny problem dlaczego tak trudno idzie w ogóle ta adopcja. Większość ludzi boi się rzeczy nieznanych.

0
0
0.000
avatar

Zatem dlaczego głosuje się na posta, który ma małą wartość dla sieci (bo powiela treść z innych mediów), lub ma negatywną wartość (bo narusza czyjeś prawa autorskie), zamiast pozostawić go z niewielkim lub zerowym wynagrodzeniem, a VP wykorzystać na najlepsze komentarze?

Dla mnie jest to brak zrozumienia podstaw ekosystemu Hive i w efekcie działanie na jego niekorzyść. Ten ekosystem nie jest stabilny, bo na komentarze trafia za mała część puli dziennych nagród.

Zauważ, że uwagę znacznie lepiej utrzymywałoby nawet mniej niż 10 postów dziennie na #polish, gdyby dyskusja pod nimi rozwijałaby się tak jak pod Twoim.
I owszem, mogłoby to być 5 postów no effort lub low effort i 5 z tak zwanym "napracowaniem", ale wówczas nagrody za same posty powinny być bardziej proporcjonalne do nakładu pracy, a i spora część upów powinna pójść, że tak powiem, w komentarze.

0
0
0.000
avatar

ale jak? przecież tu głównie głosuje automat. Właśnie komentarzy nic z automatu nie votuje inna sprawa że np 2 i 3 dnia nikt już nie zagląda do wątku. naszą dyskusje myśle oboje uznalibyśmy tu za wartościową bo porusza wiele spraw istotnych ale prawdopodobnie nikt tu już nie trafi żeby na nasze komentarze zagłosować bo fala rozmówców i zainteresowania się już przetoczyła. Ty jedynie się pojawiłaś później ponieważ zostałaś wspomniana w poście.

Ta kwestia o którje mówisz moim zdnaiem wiąże się niestety tez z kolejnym błędem czyli zbyt krótkim czasem głosowania. Moim zdaniem powinny być 2 albo nawet 3 tury głosowania na posty tym samym autorzy tak naprawdę pisali by 3 razy rzadziej ale też o wiele więcej pracy by w to wkładali.

Nie raz z resztą zdarza mi sie że trafiam na coś dopiero po 2 tygodniach co na prawdę jest dobre ale nie oddam juz na to głosu i dobry autor nie zarobi i mam dwie opcje albo zagłosować na jego nową treść jakiejkolwiek jakości albo jeśli taka się nie pojawiają to szukać innej tresci.

Sęk w tym że białe kruki twórczości pojawiają się niestety bardzo rzadko. nie wspomianjąc że żeby na prawdę coś dobrego stworzyć to trzeba na to czesto poświęcic masę czasu. jak nie masz gwarancji jednak że tresc będzie chociaż miała szanse dotrzeć do większej rzeszy userów to ci się nie chce i wolisz spamować krótszymi treściami bo zarobisz tak naprawdę tyle samo a czasem nawet i wiecej w krótszym czasie. ja tu chyba jestem w sumie jednym z nielicznych wyjątków który pisze eseje po 1500 słow ale cóż z tego skoro i tak nie zarabiają więcej bo raz że są skierowane do wąskiej grupy odbiorców która na dodatek jest stąd przepędzana :P a dwa że oczywiście większośc z nich nie jest wybitna bo nie doracowuje tych treści tak jak bym pisał książkę tylko bardziej pisze tu częściowo też dla siebie żeby porządkować pewne myśli i je gdzieś uwieczniać.

Ale widzisz gdyby np były 3 tury głosowania to np raz że tablica nie narzucała by takiego pośpiechu kuratorom a dwa że no ci co wpadają tu raz na 2 tygodnie też by pewnie poczytali to co tam wisi już 3 tydzień i dyskusję pod spodem gdzie aktywnie lajkowali by komentarze które tez przez 3 tygodnie zbierały by reward w 3 turach zamiast np umieszczać głosy na byle co bo artykuł który te osoby zainteresował już w ogóle zniknął z trendignu..

0
0
0.000
avatar

dochodzi tu też kwestia tego ze dodatkowym reward dla autora jest po prostu atencja a tej też tu nie ma bo jest bardzo mało userów.

0
0
0.000
avatar

O tym pisałam już nie raz - jaki do licha automat. Jakoś w innych mediach ludzie całkowicie za darmo potrafią lajkować, łapkować, dyskutować, klepać tysiące komentarzy.

Wniosek jest prosty - tokeny zmieniają wszystko. Bardzo istotne jest również to, że 9 na 10 użytkowników mając wybór 2 tokeny dziś, czy 200 za miesiąc wybiera opcję pierwszą. Dlatego tylko część blogów jest atrakcyjna i śmiało można je komuś pokazać jako przykład ciekawych treści, dlatego jest ciągle powracający temat spamu i plagiatów.

Kolejne tury głosowań moim zdaniem nic w tym względzie nie zmienią, bo dla ssawek kranikowych będzie to kolejna okazja do kombinowania do przydzielenia sobie kawałka puli.
Moim zdaniem każda publikacja to jest wybór autora. Jeśli na serio jest blogerem, to zbuduje markę osobistą i w charakterystycznych dla siebie odstępach czasu będzie publikował wartościowe treści.

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Kolejne tury głosowań moim zdaniem nic w tym względzie nie zmienią, bo dla ssawek kranikowych będzie to kolejna okazja do kombinowania do przydzielenia sobie kawałka puli.
Moim zdaniem każda publikacja to jest wybór autora. Jeśli na serio jest blogerem, to zbuduje markę osobistą i w charakterystycznych dla siebie odstępach czasu będzie publikował wartościowe treści.

No a ja mówię trochę tak trochę nie. Pamiętaj że na klasycznych blogach tak to działało że jak zbudowałaś markę osobistą to nie musiałaś nawet zbyt często pisać ale ludzie tam wchodzili nabijali wyświetlenia z reklam i miałaś zasadniczo taki trochę pasywny dochód właśnie z wyświetleń. Na wideo blogach na yt też tak z resztą trochę jest. Tu z kolei niestety tylko aktualny content zarabia i to może działać właśnie jen psychiczny pstryczek pod tytułem:

Po co się mam starać skoro za tydzień to i tak pójdzie w zapomnienie bo zniknie z trendingu?

Przez co niestety siła rzeczy hive zamienia się w miejsce krótkich szybkich interakcji i wymiany prostego przekazu.

Inna sprawa że na tych klasycznych blogach te nagrody dla przeciętnego człowieka często były dużo niższe niż tu, tylko że no właśnie, ludzie żyją przyszłością i widzą siebie jak już udaje im się tą markę rozkręcić ściągając tysiące czytelników i nabijając setki wyświetleń. i tu dochodzimy do jeszcze jednego małego issue na hive:

Reward przydzielają tu tylko userzy. niema znaczenia ile osób z zewnątrz przeczyta nasz wpis a mogą być nawet setki tysięcy, to zalajkować i przydzielić wynagrodzenie z nagród może tylko wąskie grono zarejestrowanych. Tak więc stąd tez np bierze się tagowanie tak żeby przeczytali ludzie TU a nie np gdzieś tam.

a ostatnia sprawa to to możę być zasadniczo fakt że te 150 głosów przy poście to 10 osób prawdziwych. Blogerzy budujący markę osobista zarabiaja nei tylko na samych wyświetleniach ale też na sprzedaży produktów, programach partnerskich i innych. Ale to wszystko musi trafiać do PRAWDZIWYCH ludzi bo inaczej nie ma sensu.

Przykładowo jako że zajmuję sie hobbystycznie grafiką 3d to założyłem sobie tu konto @pravia3d gdzie pisałem nieco o moich postępach i za razem podlinkowywyałem modele do zakupienia na CGtrader. i widzisz w tym momencie obchodzi mnie tak naprawdę żeby trafiło na tego posta 1000 innych grafikóœ którzy potencjalnie zechcą coś kupić na CG a nie tylko 30 lajków z czego tylko 1-2 będą od prawdziwych ludzi którzy się tym interesuja.

Podsumowując.. Wszystko rozchodzi się moim zdaniem o PRAWDZIWYCH ludzi. Gdyby ich tu było wystarczająco to cały buisnes by sie kręcił. Oni wcale nie musża byc wybitnymi blogerami ani tworzyc super contentu ale moga byc odbiorca końcowym tego co inni maja do zaoferowania. I dlatego ja uważam że trzeba walczyć o każdego usera bo każdy 1 może przyciągnąć 3-4 następnych. Tym samym też uważam że trzeba wymyślić inny sposób na radzenie sobie ze spamem aniżeli walenie downvotem i pokazywanie ==> jak ci się nie podoba to tam są drzwi.

0
0
0.000
avatar

No i trochę tak, a trochę nie. Komunikat, że nie toleruje się tu łamania prawa (a nie ma co się oszukiwać - kradzież własności intelektualnej jest najczęstszą pokusą, treści pedofilskie, czy nawołujące do przestępstw to rzadkość) musi być czytelny i wyrażany zawsze. Zgadzam się z też piszącym powyżej @engrave, że problemem jest raczej to, że downvoty są używane rzadko i nakręcona została wokół nich zupełnie nienormalna atmosfera.

Radzenie sobie ze spamem to może być po prostu brak reakcji na spam. Nie dawałabym downvotów na no effort content, gdyby nie był "przeceniony". Głosowanie na takie treści, a to bo autor kiedyś miał lepszego posta, a to dlatego, że wpasował się nam w cokolwiek - szczepionki, weganizm, pogląd polityczny, powoduje domyślne wyrażenie zgody na coraz więcej takich treści i zniechęcanie osób kreatywnych do tworzenia treści, które mogą być "nośne".

No ja mam bloga na dblog.pl i sobie chwalę. Starsze osoby z mojego miasteczka wolą taką formę - powoli, może mniej dynamicznie, ale łatwiej znaleźć, nic nie ucieka, nie ginie na osi czasu czy w trendingu. :) Do tego mam Google Analytics i widzę, co z napisanych przeze mnie rzeczy jest wyszukiwane, klikane.

0
0
0.000
avatar

No ja mam bloga na dblog.pl i sobie chwalę. Starsze osoby z mojego miasteczka wolą taką formę - powoli, może mniej dynamicznie, ale łatwiej znaleźć, nic nie ucieka, nie ginie na osi czasu czy w trendingu. :) Do tego mam Google Analytics i widzę, co z napisanych przeze mnie rzeczy jest wyszukiwane, klikane.

A no widzisz i właśnie tak to wygląda. Ja w rodzinie mam dość popularna blogerkę https://www.juliarozumek.pl/ także też wiem jak to wygląda. Ona praktycznie utrzymuje się z tego bloga zarabiając po 5-10 tysiaków chociaż oczywiście nie na samym tylko blogu.

Słuchaj lae teraz to też mi przyszedł świetny pomysł do głowy. Wystarczyło by prezforsować taki prosty trick we frontendach że ZA KAŻDYM razem jak coś publikujesz płatnie to po naciśnięciu publish wyskakuje takie okienko:

WARRING!

upewnij się że publikowana treść jest twojego autorstwa! jeśli tak nie jest możesz spodziewać się że zostanie ona zdownvotowana i pozbawiona nagrody! naciskając publish poniżej zgadzasz się z tym i akceptujesz że twój post zostanie zdownvotowany a twoja reputacja obniżona.

Jeśli mimo teog chcesz się podzielić jakąs treścią prosimy o wybranie jednej z dwóch opcji:
odmowa przyjęcia nagrody lub spal tokeny
Więcje na ten temat (tu i tu)

Po więcej zasad publikowania odsyłamy

Tu linki

Moim zdaniem na pewno usunęło by to częściowo problem flustracji nowych userów którzy nie rozumieją do końca zasad.

chociaż dalej uważam że dovnwote jest zły i tak jak napisałem @leon odnoszę wrażenie że broni się go tu nieco jak takiego dogmatu :P

0
0
0.000
avatar

No cóż - Ty mówisz dogmat, ja uważam, że niezbędne narzędzie.

Co ciekawe można obserwować, jak zadziała podobna platforma bez downvotów. Wkrótce się przekonamy, jakie mechaniki rozwiną się tam i jaki będzie wizerunek i odbiór tej platformy na zewnątrz.

0
0
0.000
avatar

A no więc właśnie to mnie niezmiernie interesuje. Zobaczymy kto po latach przyzna komu rację. ;)

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Słuchaj lae teraz to też mi przyszedł świetny pomysł do głowy. Wystarczyło by prezforsować taki prosty trick we frontendach że ZA KAŻDYM razem jak coś publikujesz płatnie to po naciśnięciu publish wyskakuje takie okienko

Nie pozostaje nic innego jak skoordynować akcję, żeby coś takiego wprowadzić, powinieneś działać. Jeśli nie ty, to kto? Zacznij od dotarcia do szerszej publiczności, dodając taką propozycję w community Hive Improvement albo Hive Devs. Tam siedzi większość devów od obecnych frontendów - złóż propozycję, udowodnij, że warto i jest szansa, że tak się stanie. Działaj, zamiast narzekać ;)

Mówię poważnie.

0
0
0.000
avatar

A jak to zrobic? Moze masz jakies artykuly opisujace

0
0
0.000
avatar

Artykuły opisujące co? No przecież musisz po prostu napisać jakiś tekst, w którym wyjaśnisz problem, przedstawisz rozwiązanie i namówisz autorów frontendów, żeby to zrobili. Poddaj to szerszej dyskusji po prostu.

0
0
0.000
avatar

Zacznij od dotarcia do szerszej publiczności, dodając taką propozycję w community Hive Improvement albo Hive Devs.

O to mi chodziło w sensie czy jest jakiś techniczny sposób za pomocą frontendu dodania takiej propozycji samodzielnie potem promowanie jej za pomocą teresci czy trzeba się właśnie najpierw dogadać z devami żeby jakiś witness to zrobił?

0
0
0.000
avatar
(Edited)

Propozycję mam na myśli zwykły wpis. Taki jak ten, tylko w języku angielskim i opisujący ten konkretny problem, sugerowane rozwiązanie i jakiś call to action ;) Możemy potem zawołać devów odpowiedzialnych za Condenser (hive.blog) i Peakd, i Ecency i może coś z tego będzie.

0
0
0.000
avatar

Okej bo myślałem że jest po prostu jakiś sposób żeby dodać to tu https://wallet.hive.blog/proposals bezpośrednio.

Dobra to tak też zrobię.

0
0
0.000
avatar

No możesz dodać proposal przez PeakD, ale to i tak nie jest takie proste, bo po pierwsze musiałbyś za proposal zapłacić, a po drugie, żeby otrzymać finansowanie, to musiałbyś przekonać dużo ludzi, żeby na niego zagłosowało, a po trzecie znaleźć kogoś, kto potem zrobi techniczną pracę za to finansowanie. Zacznij od zwykłego wpisu i zobaczymy jaki będzie odzew ;)

0
0
0.000
avatar

Wynagrodzenia pochodzą ze wspólnej puli tokenów wygenerowanych przez inflację. A wspólna pula powoduje, że jeśli ktoś dostaje zbyt dużo, to ktoś inny dostaje zbyt mało. Osoby, które zainwestowały w HIVE i zaryzykowały robiąc Power Up mają prawo decydować jak rozdzielana jest pula i służą do tego upvoty i downvoty.

Więc jak odnieść się do sprawiedliwego podziału wspólnej puli tokenów skoro największe konta na średnich treściach zarabiają o wiele więcej głosując wzajemnie na siebie? Czy aby na pewno wszyscy są tak nieskazitelnie czyści i z czystym sumieniem powiedzą, że im się należy? To skoro downvote jest za mało stosowany to czemu nikt nie odbierze czegoś silniejszemu skoro widzi, że jego post nie jest tyle warty i co w takim razie daje większą korzyć dla sieci odebranie z małego konta 1.3 z nagrody czy z dużo więcej z większych? Być może się myle, być może niewiele wiem ale czy to nie jest tak, że duża część po prostu się boi komuś narazić dlatego woli udawać, że nic się nie widzi i nic się nie dzieje? @ocotuchodzi bardzo fajnie powiedział ja zwykle podobne tego typu rzeczy porównuje do noża.

Nożem można pokroić chleb, posmarować masłem na kanapki do śniadania czy kolacji ale czasem ktoś użyje go w inny sposób, odbierając komuś życie. Co właśnie zaczyna być zastanawiające i tworzy tego typu pytania.

Czy to nóż jest zły? Czy przez to mamy wycofać i smarować łyżką? Czy tak samo jak downvote jest po prostu źle stosowany? Nie znam mechanizmów tylko mam wrażenie, że ludzie udają iż nie ma żadnego problemu i po prostu nie chcą się wychylać aby nie oberwać rykoszetem.

Mi jednak przypomina to nieco system pieczarkowy. Czyli trzyma się gdzieś w jakimś miejscu na hali w ciemności, podlewa gównem a kiedy ktoś się wychyli to CIACH!

0
0
0.000
avatar

To skoro downvote jest za mało stosowany to czemu nikt nie odbierze czegoś silniejszemu skoro widzi, że jego post nie jest tyle warty i co w takim razie daje większą korzyć dla sieci odebranie z małego konta 1.3 z nagrody czy z dużo więcej z większych?

Duże konta regularnie downvotują inne duże konta, ale ty o tym nie wiesz, bo nikt z tego nie robi afery. Dyskusje na temat nadużyć wracają na bumerang na wszystkich możliwych komunikatorach.

Czy to nóż jest zły? Czy przez to mamy wycofać i smarować łyżką?

No właśnie o tym mówię - downvoty nie są złe same w sobie i faktycznie czasami ktoś ich nadużywa, ale to nie znaczy, że można je usunąć. Rezygnacja z nich przyniosłaby więcej złego niż dobrego.

0
0
0.000
avatar

Dwa lata przerwy a tu dalej dramy o żetony. Nic się nie zmieniło ;). Co do downvote to moim zdaniem są potrzebne bo ilość "quality contentu" jest spora. Najbardziej bawią mnie posty Actifit (czy jak to się tam nazywa). Po dwóch latach wchodzę na #poish i widzę posty Actifit, spisek, folia, ;). Gdzieś tam przemknie jakiś post @wadera czy kogoś innego, co czasami mnie zatrzyma na chwilkę. Ale @khrom ma rację z tym, że małe konta boją się downvotować mocniejszych bo wiadomo jak to może się skończyć. Przerabialiśmy to na steem z Mk. Wtedy mógło mu podskoczyć tylko kilka kont jak noisy czy lukmarcus. Rozwiązaniem mogłoby być anonimowe downvotowanie. Wtedy downvote rozwinąłby skrzydła ;). Ale to @gtg albo @engrave wiedzą czy to wykonalne.

0
0
0.000
avatar

No tak anonimowo to ciężko. Dałoby się zrobić jakieś narzędzie do delegacji głosów, jak kiedyś Wise, ale jeśli byłoby onchain, to i tak byłoby widać kto zlecił głos.

0
0
0.000
avatar

Dwa lata przerwy a tu dalej dramy o żetony. Nic się nie zmieniło ;).

No właśnie mój wniosek jest taki że nic się nie zmieniło i nic się nie zmieni bo ten system jest za bardzo kontrowersyjny.

Rozwiązaniem mogłoby być anonimowe downvotowanie. Wtedy downvote rozwinąłby skrzydła ;).

I już wszyscy by opuścili sieć. Wyobraź sobie wchodzisz a tu nagle 0 na każdym twoim poście i nawet nie wiesz dla czego. No to takiego wała pajace idę tam gdzie mi płacą czyli np na Blurt.

Na downvotach jest wiele nadużyć. niejawność tego systemu wywoływała by jeszcze większą frustrację niż jawne.

0
0
0.000
avatar

Co do wzmianki. MK w prosty sposób pokażę ci to o czym tu pisze odnosnie flustracji. Mówisz niby że downvote są dobre i że powinny rozwinąć swoje skrzydła a jednocześnie jakoby z ubolewaniem po dwóch latach wspominasz te które najprawdopodobniej otrzymałeś Ty lub ktoś kogo popierales od MK. To jak to jest? są słuszne czy nie są? Bo jak są to może te które on dawał nie były tutaj żadnym nadużyciem jak próbujesz to to teraz przedstawić tylko słuszną reakcją kogoś kto chciał widzieć mniej dla niego, szurowskich tresci na przykład o tym że szczepionki są jedynym rozwiązaniem i są super hiper dobre.

Więc jak to jest Downvote są dobre ale tylko sprzedawane przez tych których ty wspierasz tak?

Ja pamiętam tak samo W tamtych czasach równie dotkliwe dovnwoty od innych równie wpływowych kont jak MK i dochodzenie tutaj kto zaczął można byłoby porównać do przysłowiowego dochodzenia Kto był pierwszy jajko czy kura. Ja tam te dowody z kolei pamiętam mniej więcej tak: MK który jako jeden z nielicznych głosów w opozycji w tematach alternatywnych posiadał znaczny udziały które mogły się przeciwstawić kilku innym silnym kontom które tak jak ty uważały że to są szurskie poglady. Zawsze więc był w defensywie. Zresztą najlepszym dowodem jest fakt że takiej osoby jak ja czy on są w ciąż w mniejszości Bo gdyby tak nie było to to na przykład zwolenników szczepień nazywało by się Szurami to nie na odwrót.

I Skończmy ten temat tutaj bo nie mam zamiaru do tego wracać ani tego roztrząsać tylko właśnie pokazać ci ile emocji potrafi budzić tam ta akcja downwotowania nawet po latach a także to że jeżeli istnieje system w domu downvotowania to zawsze mniejsza grupa będzine bezbronna wobec tej większej niezależnie od jakości merytoryczności i intencji ich wypowiedzi.

Teraz ci to odpowiada ponieważ jesteś w większości. Kiedyś być może jednak znajdziesz się z mniejszości. Pewnie dlatego zwracasz to też uwagę na jak to nazywasz Zalew foliarskich treści. Ponieważ być może w pewien sposób cię to niepokoi.

Widzisz Problem jest w tym że nawet Jeżeli uczynisz je to anonimowymi to będzie tak samo z tą różnicą że nie będzie można nawet dojść do tego kto to robi i na przykład z nim porozmawiać albo właśnie zmusić go do zaprzestania po tym jak zgadzasz się z innymi że to niesłuszny i wspólnymi siłami z musisz go do kapitulacji obniżając wartość jego postów.

Ja po prostu Odnoszę wrażenie że dla co poniektórych ten cały dom vote Jest to taką samą świętością jak ty szczepionki w medycynie. cokolwiek by się nie działo Nie można podważyć całego systemu dowvotowania bo przecież doenvote jest taki potrzebny i bez niego to byłby koniec sieci.

Wiesz ja może znów mam inne podejście bo ja naprawdę nie lubię dogmatów a im dłużej tutaj rozmawiam z co poniektórym I to odnoszę takie wrażenie że kwestionowanie właśnie tego downvote to jak kwestionowanie dogmatów w kościele katolickim W trakcie mszy. Patrz cud że jeszcze stąd nie wyleciałem na zbity😜

0
0
0.000
avatar

Nigdy nie dostałem od niego DW ale widziałem co wyprawiał we wczesnym swoim byciu na steem. Co do reszty.... żyj na swoich zasadach stary ;)

0
0
0.000
avatar

I tak jak pisze nie chodzi o nie go tylko o to że każdy z duzym HP tak może.

Wzajemnie;)

Fajnie że wróciłeś.

0
0
0.000